Tools
A+ R A- wide normal
Zarejestruj Zaloguj
  • Skip to content
Home » Z pamiętnika Księżniczki » "Chcemy dziecko"
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
  • Homesummary
  • Ona&Onmy work
    • Elementarz
    • Kobieta
    • Mężczyzna
    • Ona&On
    • Perfekcyjna Randka
    • Kącik Singla
  • Relacjewith us
    • Narzeczeństwo
    • Małżeństwo
    • Seksualność
  • Rodzina 
    • Rodzina
    • Dzieci
    • Wokół życia
  • Blogi 
    • Blogi Redakcyjne
      • Z pamiętnika Księżniczki
      • Z rycerskiego szlaku
      • Dziennik pokładowy
      • Antykoncepcyjne dylematy
      • Dei Verbum
      • Między nami
      • Kuźnia Miłości
      • Dzień-Dobry-Dzieci
      • Biblio-teczka Malucha
      • Przestrzenie Miłości
      • Super mamą być
      • Piękno kobiety
      • I love USA
      • Przez żołądek do serca
      • Opowieści z Czarodziejskiej Góry
      • Nowa dieta MŻ
      • Z pamiętnika Panny Młodej
  • Dobra Strefa 
    • Strefa Książki
    • Strefa Filmu
    • Strefa Świadectw
    • Strefa Multimediów
    • Strefa Poezji
    • Strefa Wiary
    • Zapisy na Kursy
  • Forum 
  • Kontakt 
Złote Myśli
"Potrzeba wiele serca, aby tylko trochę kochać" (Henry de Montherland)
"Miarą miłości jest miłość bez miary" (Św. Franciszek Salezy)
"Gdybyś kiedy we śnie poczuła, że oczy moje już nie patrzą na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestał." (S. Żeromski)
"Miłość jest jak słońce. Ten, którym zawładnęła, może zrezygnować z wielu spraw. Komu jej brakuje, temu brakuje wszystkiego." (Phil Bosmans)
"Ach, co za oszczędność czasu zakochać się od pierwszego wejrzenia!" (Jan Kamyczek)
"Prawdziwą miłość poznaje się nie po jej sile, lecz po czasie jej trwania" (Robert Paulet)
"Każda kochana kobieta jest księżniczką w oczach tego, kto się o nią ubiega, i w swoich własnych" (Karel Čapek)
"Jedno jest w życiu szczęście - kochać i być kochanym." (George Sand)
"Miłość nie jest skarbem, który się posiadło, ale obustronnym zobowiązaniem." (Antoine de Saint-Exupery)
"Jedna tylko droga do drugiego człowieka: droga serca. Wszystkie inne to bezdroża." (Phil Bosmans)

piątek, 26 lutego 2010 17:43
Rate this item
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
(3 głosów)

"Chcemy dziecko"

  • Napisane przez  Katarzyna Marcinkowska
  • font size decrease font size decrease font size increase font size increase font size
  • Drukuj
  • E-mail
"Chcemy dziecko"
iWebReader
"Chcemy dziecko".

Czy my, ludzie mamy prawo (być rodzicami)? Obowiązek? Misję? Powołanie? Dar?

 

Godne pochwały są wszelkie starania o dziecko, czekanie na maleństwo, cieszenie się nowym życiem, dawanie życia, rozwijanie go, tworzenie specjalnie dla niego atmosfery miłości, budowanie dlań domu. Każdy człowiek jest przecież powołany do ojcostwa/macierzyństwa, do płodności i do miłości. Ach, jak dobrze (?) jest wypełniać takie misje!

 

Natrafiłam na publikacje na temat leczenia niepłodności i na opis procedur związanych z dawcą nasienia albo komórki jajowej. Między wierszami można niemal wyczytać: „Bogu dzięki, że mamy tak wielu ludzi na ziemi, którzy chętnie pomogą”. Nie jest więc już problemem nawet fakt, że jedno z małżonków ma problemy z płodnością. Metod coraz więcej. Oczywiście dzisiaj już wszystko bardzo kulturalnie, w warunkach laboratoryjnych, nie tak jak to może kiedyś. W tekście o dawcach wybrzmiewa dylemat, który jednak dość szybko zostaje rozwiązany. No bo przecież nasze dziecko jest tylko w połowie nasze. Połowa genów to nie geny od tego wychowującego/przyjmującego ojca/tej matki. Szok? No, można nad tym przejść. Jeden mężczyzna przyznaje, że jednak jego syn jest do niego dość podobny, bo to też kwestia wychowania, nie tylko genów. Pewna kobieta dziwnie czuje się z myślą, że są w niej plemniki nie jej męża. No ale to przecież leczenie. A więc dziecko nie musi powstawać z miłości, z tych dwojga.

 

(Dawcy pomagają też w sytuacjach samotnych rodziców albo par tej samej płci – zero problemów.)

 

Czy my ludzie dostajemy dziecko w darze (albo go nie dostajemy – też w jakimś darze)? Czy po prostu możemy je mieć, kiedy tego zachcemy (i oczywiście nie mieć, kiedy to nam na rękę)? Czy mamy postawę miłości i otwartości czy postawę roszczenia?

 

„Oto ja i dzieci moje, które mi dał Pan, stanowimy cudowne znaki…” (Iz 8,18)


KM

Published in .:BLOG:. Z pamiętnika Księżniczki
Tagged under
  • dziecko
  • in vitro
Social sharing
  • Add to Google Buzz
  • Add to Facebook
  • Add to Delicious
  • Digg this
  • Add to Reddit
  • Add to StumbleUpon
  • Add to MySpace
  • Add to Technorati
Katarzyna Marcinkowska

Katarzyna Marcinkowska

redaktor naczelna portalu za-kochanie.pl, licencjat filozofii UJ, studentka MISH UJ. Szczęśliwa żona.

Zajmuje się teologią ciała, nowym feminizmem i zagadnieniami dialogu i spotkania na różnych płaszczyznach. Autorka projektu "Serce kobiety", współautorka projektu KiM (www.projektkim.pl) oraz książki "NPR jest O.K.!". Autorka wielu artykułów. Nauczycielka naturalnych metod rozpoznawania płodności wg dra J. Roetzera. Wraz z mężem prowadzi konferencje i warsztaty na tematy dotyczące miłości, seksualności i relacji damsko-męskich.

Zakochana w urokliwych miasteczkach i kawiarniach, w malarstwie Marca Chagalla i w teatrze Jerzego Grzegorzewskiego, który miała szczęście jeszcze oglądać.

Kontakt: k.marcinkowska@za-kochanie.pl

Latest from Katarzyna Marcinkowska

  • Ambitni Narzeczeni
  • Jak bańka mydlana?
  • Dokąd teraz?
  • Trzy niewiasty
  • A kiedy zabrakło wina...

Related items (by tag)

  • Żegnaj pieluszko!
  • Chłopiec w za dużych butach
  • Ku pamięci
  • Być Rodzicem
  • Czy istnieje dobry czas na dziecko?
More in this category: « Wierność Żabi król »

4 Komentarze

  • Comment Link Katarzyna Marcinkowska sobota, 17 września 2011 10:24 posted by Katarzyna Marcinkowska

    Oczywiście, że miłość to nie tylko akt seksualny. Akt małżeński jest wyrazem i umocnieniem miłości. I tylko w takim miejscu możliwe jest poczęcie dziecka, w takiej sytuacji, z Tych Dwojga połączonych miłością Na Zawsze - te warunki podkreślą godność człowieka. Nie możemy mówić, że ci, którzy po prostu się kochają mają prawo "mieć dziecko" (wtedy dochodzimy do zgody na "posiadanie dziecka" przez pary homoseksualne). Rodzicielstwo jest wynikiem płodności i odpowiedzialności podjętej przez małżonków.

    Akurat w powyższym wpisie nie było celem ukazanie bezpłodności jako daru od Boga. Owszem, może być rodzajem "daru", pewnym zadaniem (Polecam tu świetną książkę wyd. Esprit "Kiedy dziecko każe na siebie czekać"). Jednak ważne jest to, co robimy w chwili problemu. Czy jesteśmy w stanie zrobić WSZYSTKO (łącznie z wykorzystaniem osób trzecich, cudzych komórek jajowych i nasienia), aby tylko pojawiło się dziecko? Moja odpowiedź jest negatywna. Co innego dochodzenie do przyczyny problemu i próbowanie zaradzenie temu - nie poprzez sztuczne metody, ale pomoc np. naprotechnologii.

    Celem tekstu było też pokazanie, że dziś ludzie równie łatwo mówią o swoim prawie do dziecka (nawet gdy przy tym postępują niemoralnie), ale równie mocno, w chwili gdy tego dziecka nie chcą - robią wszystko, aby ono się nie pojawiło (antykoncepcja, tabletki "po", aborcja). I niestety często są to ci sami ludzie: najpierw zwalczają swoją płodność (nie widząc o niej wiele), a później budzą się jakby ze snu, chcą "mieć dziecko". (Specjalnie piszę o "posiadaniu dziecka" - bo takie mam wrażenie, że chodzi tu o posiadanie dziecka, o świadomość, że "mam je", a przecież rodzic nie "ma dziecka" na własność, nie jest panem życia i śmierci, on przede wszystkim musi nauczyć się, że Jest Rodzicem).

    OCZYWIŚCIE nie we wszystkich przypadkach! Znam pary, które nigdy nie "walczyły z dziećmi", nigdy nie uważały płodności za przekleństwo, a znajdują się w sytuacji, w której sami nie mogą począć dziecka. I znam małżeństwa, które pomimo cierpienia nigdy nie zdecydowałyby się na jakiekolwiek przekroczenie granicy Godności Człowieka. I właśnie oni idą pod prąd tej mentalności.

    Pozdrawiam serdecznie!

  • Comment Link briki czwartek, 15 września 2011 14:35 posted by briki

    "A więc dziecko nie musi powstawać z miłości, z tych dwojga." Przecież miłość to nie tylko akt seksualny, z którego pocznie się dziecko. Łatwo mówić o tym, że bezpłodność jest też darem od Boga, dopóki nie jest się w roli bezpłodnej/bezpłodnego.

  • Comment Link zosiek niedziela, 28 sierpnia 2011 17:55 posted by zosiek

    zgadzam się!

  • Comment Link polaW czwartek, 27 stycznia 2011 14:25 posted by polaW

    Piękne! sedno!!

Login to post comments
back to top

Główne działy

  • Ona&On
  • Relacje
  • Rodzina
  • Blogi
  • Dobra Strefa
  • Forum
  • Kontakt

Blogi

  • Z pamiętnika Księżniczki
  • Z rycerskiego szlaku
  • Dziennik pokładowy
  • Antykoncepcyjne dylematy
  • Dei Verbum
  • Między nami
  • Kuźnia Miłości
  • Dzień-Dobry-Dzieci
  • Biblio-teczka Malucha
  • Przestrzenie Miłości
  • Super mamą być
  • Piękno kobiety
  • I love USA
  • Przez żołądek do serca
  • Opowieści z Czarodziejskiej Góry

Na skróty

  • Kontakt
  • Mapa strony
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Rejestracja
  • Newsletter
  • Zaproś nas!
  • Formularze
  • Wesprzyj nas!

Zobacz także

  • Konkursy / Akcje
  • Ślubne-plany
  • NPR jest OK!

Polecane strony

  • Fundacja Rodzin Pełna Chata
  • NPRjestOK!
  • Przymierze Wojowników
  • Czysty SEX
  • Księgarnia i Wydawnictwo Rubikon
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
Copyright © 2011 Portal za-kochanie.pl



  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
*
*
*
*
*

* Pole wymagane