„Imię to rzecz piękna, kiedy do niego przyłącza się zasługa, a bez niego jest tylko znakiem,
który rozróżnia jednego człowieka od drugiego, nic więcej”
Józef Korzeniowski
Przyjściu dziecka na świat towarzyszy szereg przygotowań: począwszy od zakupu łóżeczka, wózeczka, ubranek, zabawek, na przeorganizowaniu mieszkania skończywszy. Wśród tych wszystkich spraw wybór imienia jest dla przyszłych rodziców kwestią bardzo istotną, jeśli nie najistotniejszą. Często jest wręcz tematem gorących sporów! W końcu imię nadawane jest tylko raz i już do końca życia towarzyszy człowiekowi, wpisując się w jego tożsamość. Czym zatem kierują się rodzice, podejmując tę jakże ważną, ale też trudną i odpowiedzialną decyzję?
Tradycja rodzinna
Kiedyś normą było, że pierworodny syn dziedziczył (jeżeli nie jako pierwsze, to na pewno jako drugie) imię po swoim ojcu. Często nadawano tez imiona po krewnych, chcąc np. zjednać sobie ich przychylność przy ewentualnym podziale majątku. Dzisiaj tego typu motywacje należą raczej do rzadkości. Niemniej, rodzice nadal chętnie wybierają dla swojego dziecka imię po dziadkach, rodzicach, wujostwie – zwłaszcza, jeśli byli z nimi w jakiś szczególny sposób emocjonalnie związani. Imiona przejmowane są też po tych członkach, którzy cieszyli się w rodzinie specjalnym szacunkiem.
Do tradycji wielu rodzin należy też zwyczaj „przynoszenia sobie imienia”, czyli nadawanie dziecku imienia przypadającego na dzień jego urodzin. Jest to rozwiązanie o tyle praktyczne, że łączy świętowanie urodzin i imienin w jednym dniu. Z drugiej strony wiele osób, zwłaszcza w dzieciństwie, odczuwa z tego powodu pewien niedosyt.
Sentyment
Dotyczy szczególnie pań, które nierzadko już jako małe dziewczynki zadecydowały o brzmieniu imion ich przyszłych dzieci. Może to być imię wzięte z ulubionej bajki czy książki (Anastazja, Róża i in.). Często górę biorą emocje – niektóre imiona ciepło się kojarzą, ponieważ nosiła je np. przyjaciółka z dzieciństwa, ulubiony nauczyciel, aktor, piosenkarz czy pierwsza miłość. Niekiedy dane imię jest „od zawsze” lubiane przez któregoś z rodziców bez żadnego konkretnego powodu – po prostu ładnie brzmi. Wtedy niejako przekazują je w darze swojemu dziecku.
Znaczenie
Wiele imion używanych w Polsce wywodzi się z łaciny (Justyna, Dominik), greki (Monika, Krzysztof) czy języka hebrajskiego (Adam, Sara). Posiadają określone znaczenia, którymi kierowano się przy wyborze. Wierzono, że w ten sposób zapewnia się dziecku konkretne cechy czy pozycję w społeczeństwie, np. imię Klaudia wskazywało na pochodzenie z szlachetnego rodu Klaudiuszów, a Witold [Vyti- 'grzać' oraz tauta 'lud'] oznaczało władcę lub osobę przewodzącą ludem.
Podobnie było w czasach słowiańskich. Imię nie tylko określało charakter osoby (Zbigniew – ten, który pozbył się gniewu), ale pełniło funkcję magiczną, miało odpędzać ciemne moce oraz zapewniać życiowy sukces (np. Wiesław – osoba pragnąca sławy).
Wprawdzie obecnie nie zwraca się już takiej uwagi na etymologię imion oraz ich rdzenne znaczenie, jednak przy wyborze imienia niezwykle popularne są wszelkiego rodzaju imienniki zawierające „charakterystyki” osób noszących dane imię, np.
Ewa - Osoba mądra, o wzniosłych ideałach, stara się być samodzielna w myśleniu i działaniu. W swym postępowaniu kieruje się dużą dozą odpowiedzialności, czyni wszystko rozsądnie, a uciech życiowych zażywa z umiarem. Nigdy nie narzuca się innym. Osoby te są często altruistami, poświęcają wiele swych sił i czasu ludziom potrzebującym. Lubią także zawody, w których mają kontakt z dziećmi i z chorymi: mogą być lekarkami, pielęgniarkami, nauczycielkami, zakonnicami. W miłości są przewrotne, a w rodzinie dość niestałe [1].
Oryginalność
Każdy rodzic marzy o tym, by jego dziecko było wyjątkowe nie tylko dla niego, ale też dla całego świata. Pierwszym krokiem w tym kierunku może być wybór rzadkiego, nietuzinkowego imienia. W ostatnich latach widać dużo zapożyczeń z zagranicy – dziewczynki otrzymują imię Nikola (bądź Nicola), Mia, Stella, Jesica (Jessica, Jesika), Nelly, Samanta, chłopcy natomiast Dorian, Iwo, Leo, Oswald, Wilhelm. Można też pójść o krok dalej i nadać dziecku imię zupełnie oryginalne, np. Mrówka, Petra, Nestor, Tigran[2].
W tym wypadku pojawia się jednak pytanie, czy ekstrawaganckie, rzadko niespotykane imię na pewno uszczęśliwi dziecko. Poza tym w świetle przepisów[3]: „Kierownik stanu cywilnego odmawia przyjęcia oświadczenia o wyborze dla dziecka więcej niż dwóch imion, imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia niepozwalającego odróżnić płci dziecka”.
Patron
W Instrukcji duszpasterskiej o udzielaniu sakramentu chrztu świętego Episkopat Polski zachęca, aby nadawać dzieciom imiona w duchu katolickim[4]. Dlatego w wielu rodzinach, zwłaszcza wierzących i praktykujących, przywiązuje się wagę do tego, aby dziecko nosiło imię świętego lub błogosławionego. Stąd niesłabnącą popularnością wśród chłopców cieszą się imiona apostołów: Tomasz, Mateusz, Bartłomiej, Marek, Piotr, Łukasz i in., a w przypadku dziewczynek imię Matki Boskiej – Maria, jak również Magdalena, Anna i Marta. Chętnie ucieka się też do wstawiennictwa „znanych” patronów; niegdyś popularni byli zwłaszcza Stanisław, Andrzej, Antoni, Teresa, Elżbieta dziś: Joanna (zarówno za sprawą Joanny d'Arc, jak też Joanny Beretta Molla), Katarzyna, Franciszek, Karol (obecnie obok Jana i Pawła głównie za sprawą Papieża-Polaka, choć były one dość popularne już wcześniej).
Wzór
Motywacja wynikająca właściwe ze wszystkich wyżej wymienionych powodów – gdy świadomie lub podświadomie wybiera się imię kojarzone z jakąś konkretną osobą lub zespołem cech. Działa to na zasadzie „przeniesienia” - wyjątkowość osoby noszącej dane imię zostaje przekazana nowo narodzonemu dziecku. Nie chodzi tutaj nawet o dokładne kopiowanie cech, ile ogólną rangę osoby, a więc też jej imienia. Stąd w okresie spektakularnych sukcesów polskiego skoczka narciarskiego wielu chłopców otrzymywało imię Adam, a gdy popularny był serial Na dobre i na złe obrodziło w Brunonów. Inspirację stanowi też nierzadko kultura popularna, jak w przypadku imion Isaura, Amelia.
Korelacja z nazwiskiem
Brzmi to cokolwiek zabawnie, ale nazwisko także bywa czynnikiem determinującym! Jeśli ma formę imienia (np. Janusz, Adam) lub zawiera w sobie imię (np. Piotrowski, Aleksandrowicz), rodzice mogą bronić się przed „dublowaniem” (choć nie jest to regułą).
Niekiedy imię może niezbyt szczęśliwie komponować się z nazwiskiem, wywołując efekt humorystyczny – rymowanie się, wywoływanie skojarzeń. Przykładem mogłoby być nadanie dziewczynce o nazwisku Pszczółka imienia Maja czy chłopcu o nazwisku Kanarek – Marek.
Nie zawsze też oryginalne imię współbrzmi z prostym nazwiskiem i odwrotnie, co ilustrują przykłady z jednego z forów internetowych: Dolores Miednica czy Jessica Kapusta[5].
Moda
Jak widać, moda ma wpływ nie tylko na sposób ubierania czy urządzania mieszkania. Również w dziedzinie nadawania imion panują określone, zmieniające się trendy. Obecnie najczęściej nadawanym imieniem żeńskim jest Julia, natomiast męskim – Jakub. Dużo jest też małych Maj, Zuzann, Len, Wiktorii i Amelii oraz Szymonów, Kacprów, Filipów i Michałów. Dla porównania: piętnaście lat temu prym wiodły imiona Karolina i Aleksandra oraz Mateusz i Kamil, a przed trzydziestu laty – Anna i Katarzyna oraz Łukasz i Marcin.
Modne jest także nadawanie tzw. imion retro, np. Antonina, Melania, Gertruda, Wanda czy Jędrzej, Ziemowit, Ignacy, Franciszek.
Ilu rodziców, tyle rozterek jeśli chodzi o wybór imienia dla swojej pociechy. Obojętnie, jakim kryterium będą się w swojej decyzji kierować, najważniejsze, aby była świadoma, przemyślana i przedyskutowana.
[1] Za: www.imiona.eu
[2] Zestawienie osobliwych imion zobacz na: http://www.mediarodzina.com.pl/nowa/martyn-pig/tresc.php?id=166]
[3] artykuł 50 Ustawy z dnia 29 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19860360180
[4] http://www.archpoznan.org.pl/serwis/artykuly/2002/1/chrzest.htm
[5] http://fajnamama.pl/forum/temat/moda-na-imiona-z-popularnych-seriali/a