Jedna fizjologia, różne metody, czyli kartka z historii metod NPR
Gdy zaczynamy przygodę z NPRem, już na samym wstępie możemy napotkać pewne trudności. Pomimo iż organizm każdej kobiety działa w zasadzie tak samo i takie same są objawy płodności, to istnieje kilka różnych metod ich rozpoznawania i interpretacji. Nie ma jednej metody „objawowo-termicznej”.
Bywa tak, że osoba początkująca zdobywa wiedzę na temat obserwacji płodności z literatury, od koleżanki doświadczonej w obserwacjach lub na spotkaniach przygotowujących do sakramentu małżeństwa. Próbując samodzielnych obserwacji, często potrzebuje rady, pomocy, wskazówek. I nagle okazuje się, że osoba z poradni NPR interpretuje według innej metody niż tej, której się uczymy. Lub znajdujemy podręcznik, w którym wykres jakoś inaczej wygląda niż ten prezentowany na naukach przedmałżeńskich. Jak to jest? Jedna fizjologia, takie same objawy płodności a różne metody?
Żeby zrozumieć na czym polega i skąd wzięła się ta różnorodność, trzeba zajrzeć nieco do historii metod NPR. Dowiadujemy się z niej, że odkrycia w dziedzinie rozpoznawania objawów płodności dokonywały się w podobnym czasie w różnych ośrodkach naukowych. Już pierwsza z metod, nie wchodząca w zasadzie w skład metod rozpoznawania płodności, bo nie umożliwiająca rozpoznawania – ale opracowana na podstawie pierwszych odkryć w dziedzinie płodności, czyli tzw. kalendarzyk małżeński, powstała w oparciu o badania dwóch niezależnych naukowców.
Japoński ginekolog Kyusaku Ogino w roku 1923, a Hermann Knaus, austriacki ginekolog w 1930, odkryli zależność między terminem owulacji a pojawieniem się następnej miesiączki. W tym samym czasie dr Theodor van de Velde z Holandii opisał dwufazowy przebieg temperatury. Odkrycia te stały się podstawą dalszych poszukiwań w kierunku objawów płodności i opracowania zasad ich rozpoznawania.
Metoda termiczna oparta o wykres podstawowej temperatury ciała już w 1930 roku była nauczana przez niemieckiego księdza Wilhelma Hillebranda. A wkrótce doczekała się kilku opracowań różnych autorów, jak dra R.F. Vollmann czy dra Jan Gerhard Hendrik Holt. Sposób wyznaczania okresu niepłodności względnej (przedowulacyjnej) w metodzie termicznej i nie tylko, zawdzięczamy niemieckiemu ginekologowi Gerhardowi Karlowi Döringowi.
Jako pierwszy badania nad wydzieliną śluzową rozpoczął dr Josef Rötzer, austriacki ginekolog. Zainteresowanie tą kwestią zawdzięczamy jego małżonce, która zauważała regularność pojawiania się specyficznej wydzieliny w okresie płodności. Dzięki temu dr Rötzer stał się autorem pierwszej znanej metody objawowo-termicznej. Jego działalność, dzięki publikacjom i kontynuowaniu badań, rozszerzyła się na większą skalę. Metoda stała się znana w wielu krajach, a w roku 1986 powstał w Niemczech Instytut Naturalnej Regulacji Poczęć (INER), który rozszerzył swoją działalność na kilka krajów europejskich. W Polsce jego oddział powstał w 1993 r.
Niezależnie od badań dra Rötzera, badania nad śluzem szyjkowym rozpoczął dr John Billings z Australii, wydając w 1971 roku pierwszy „Atlas metody owulacyjnej Billingsa”. W tym samym roku John i Sheilla Kippley zakładają stowarzyszenie Liga Małżeństwo-Małżeństwu nauczające metody objawowo-termicznej wg ich własnego opracowania. Stowarzyszenie to od 1992 r działa również w Polsce.
W roku 1973 polski zakonnik Jan Mucharski, pod pseudonimem Paul Tyma publikuje w Anglii zasady metody „podwójnej kontroli”. Dalej badaniami i nauczaniem tej metody zajmują się John Kelly i Anna Flynn, angielscy lekarze ze szpitala Queen Elizabeth w Birmingham. Zakładają Stowarzyszenie Nauczycieli NPR, którego polski oddział powstaje w 1989r.
Koniec lat 70-tych to również okres pracy nad tzw. metodą polską, której zasady opracowała dr Teresa Kramarek związana z Duszpasterstwem Rodzin początkowo we Wrocławiu, a później w Poznaniu. Dr Kramarek początkowo zmodyfikowała metodę termiczną, wprowadzając nowe elementy, a następnie po zetknięciu się z metodą Billingsa, opracowała własną wersję metody objawowo-termicznej nauczaną dziś przede wszystkim przez Stowarzyszenie Miłość i Odpowiedzialność założone w 2001r.
Z tego krótkiego przeglądu historycznego widać jasno, że NPR nie ma jednego autora, jednego źródła wiedzy ani jednego miejsca, czasu i sposobu nauczania. Stąd zróżnicowanie metod.