Tools
A+ R A- wide normal
Zarejestruj Zaloguj
  • Skip to content
Home » Ona&On » Ona&On » Nić porozumienia
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
  • Homesummary
  • Ona&Onmy work
    • Elementarz
    • Kobieta
    • Mężczyzna
    • Ona&On
    • Perfekcyjna Randka
    • Kącik Singla
  • Relacjewith us
    • Narzeczeństwo
    • Małżeństwo
    • Seksualność
  • Rodzina 
    • Rodzina
    • Dzieci
    • Wokół życia
  • Blogi 
    • Blogi Redakcyjne
      • Z pamiętnika Księżniczki
      • Z rycerskiego szlaku
      • Dziennik pokładowy
      • Antykoncepcyjne dylematy
      • Dei Verbum
      • Między nami
      • Kuźnia Miłości
      • Dzień-Dobry-Dzieci
      • Biblio-teczka Malucha
      • Przestrzenie Miłości
      • Super mamą być
      • Piękno kobiety
      • I love USA
      • Przez żołądek do serca
      • Opowieści z Czarodziejskiej Góry
      • Nowa dieta MŻ
      • Z pamiętnika Panny Młodej
  • Dobra Strefa 
    • Strefa Książki
    • Strefa Filmu
    • Strefa Świadectw
    • Strefa Multimediów
    • Strefa Poezji
    • Strefa Wiary
    • Zapisy na Kursy
  • Forum 
  • Kontakt 
Złote Myśli
"Najgłębszym pragnieniem w sercu każdego człowieka, przed pragnieniem życia, jest pragnienie kochania i poczucie, że jest się kochanym." (M. Quoist)
"Miłość oznacza być zupełnie blisko siebie, jednak bez chęci zawładnięcia drugim." (Phil Bosmans)
"Miarą miłości jest miłość bez miary" (Św. Franciszek Salezy)
"Każda kochana kobieta jest księżniczką w oczach tego, kto się o nią ubiega, i w swoich własnych" (Karel Čapek)
"Miłość szczęśliwa. Czy to normalne, czy to powszechne, czy to pożyteczne - co świat ma z dwojga ludzi, którzy nie widzą świata?" (Wisława Szymborska)
"Jedno jest w życiu szczęście - kochać i być kochanym." (George Sand)
"Tragedią miłości nie jest śmierć. Tragedią miłości nie jest rozłąka. Tragedią miłości jest obojętność." (William S. Maugham)
"Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko, kocha się za nic" (ks. Jan Twardowski)
"Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi." (Stefan Wyszyński)
"Kochać kogoś to znaczy widzieć w nim cuda dla innych niedostrzegalne" (Francois Mauriac)

piątek, 02 stycznia 2009 13:32
Rate this item
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
(4 głosów)

Nić porozumienia

  • Napisane przez  Katarzyna Marcinkowska
  • font size decrease font size decrease font size increase font size increase font size
  • Drukuj
  • E-mail
Nić porozumienia Image: Aleksandr Kutsayev / FreeDigitalPhotos.net
iWebReader
Nić porozumienia.

Dialog i porozumienie – słowa, które brzmią bardzo wzniośle. Dla nas-ludzi dobra komunikacja to przede wszystkim podane dłonie, a może nawet uściski i objęcia. Coś zewnętrznie bardzo spójnego i spokojnego. Bez zgrzytów. Tymczasem porozumienie to też, a może przede wszystkim, mała nitka - niteczka cienka, czasem niezauważalna, ale przecież istniejąca. Niteczka, której nie można zerwać, a gdy jest mocno trzymana, nie może być zgubiona. Taka to nić porozumienia łącząca dwa światy. Spajająca je w jeden nowy.

 

Kobiety nie mogą zrozumieć mężczyzn. Dlaczego on ciągle patrzy w okno, kiedy do niego mówię? Dlaczego zawsze przytakuje, zamiast odpowiedzieć? Dlaczego nie lubi powtarzać tego, co raz już powiedział? Dlaczego ciągle chce gdzieś wychodzić? Mężczyźni nie są nic dłużni w pytaniach. Dlaczego one ciągle gadają i nie ważą słów? Dlaczego najpierw powiedzą, a potem pomyślą – albo i nie pomyślą? Dlaczego paplają z przyjaciółkami o takich bzdetach i jeszcze zamęczają nimi mężczyznę? Dlaczego podejmują decyzję, a potem twierdzą, że proszą przecież o radę? Mówimy innymi językami?

 

Sprawa wydaje się czasem nie do przejścia. Jesteśmy tak diametralnie różni w naszym myśleniu i postępowaniu. Tymczasem większość kłótni i nieporozumień to efekt niezrozumianych, niezaakceptowanych i nieprzyjętych różnic. Po kilku miesiącach życia małżeńskiego wiele osób stwierdza, że ich decyzja była pomyłką, bo... „bo my się tak różnimy”! Dzięki Bogu, różnimy się! I tego nie przeskoczą nawet zagorzałe feministki. Jesteśmy inni i to jest największy prezent, jaki dostajemy od drugiej osoby – obietnicę pełni.

 

Oczywiście różnice, o których mowa, są naturalnym następstwem naszej płciowości. Cechy, które nas zadziwiają, wypływają z naszej kobiecości lub męskości, a wszystkie inne cechy osobowe, temperament, wszelkie zalety i wady mogą być naprawdę różnorodnie obdzielone. Ale ta naczelna kobiecość/męskość jest stała. Tylko czy na pewno? Czy podział nie jest nazbyt przejaskrawiony?

 

Problem zaczyna się wtedy, kiedy kobieta nie zachowuje się kobieco. (I analogicznie: mężczyzna nie zachowuje się męsko.) Wynikałoby z tego, że jest jakiś schemat. No cóż. Na pewno jest przypisany wzorzec, bowiem uproszczenia i średniki są tym, co naukowcy lubią bardzo, a co przeciętni ludzie przejmują za oczywiste niebywale często. Jeśli jednak popatrzeć na historię ludzkości, to już w dawnych czasach kobiecość i męskość były definiowane symbolicznie bardzo jednoznacznie i biegunowo. Kobieta była księżycem i ziemią, mężczyzna – słońcem i niebem. Ona – łączona z emocyjnością i materialnością, on – z duchowością i intelektem itd. Widać więc różnice na wskroś. Te biegunowe cechy zauważono już tysiące lat temu i opisano, nazwano je innościami, które muszą łączyć się, by ustanowić pełnię. Oczywiście, o ile północ i południe zaakceptują: i siebie, i drugą osobę, i ich „wspólnotę”.

 

Wracam więc do pytania: jak wobec różnic w odczuwaniu, spostrzeganiu, mówieniu – porozumiewać się? Zwróciłabym tu uwagę na trzy punkty: świadomość, rozmowę i miłość.

 

Świadomość


Świadomość, czyli łacińskie conscientia pochodzi od con – „z” i scientia – „wiedza”. Conscientia oznaczało więc wiedzę dzieloną z kimś, a metaforycznie może też oznaczać wiedzę dzieloną z samym sobą. Mam tu zatem na myśli świadomość jako wiedzę zdobytą i dzieloną we dwoje. Jako poznanie cech przynależnych własnej płciowości i płciowości drugiej osoby, czyli zbliżenie się do tego, co jest nam bardzo inne. W tak postawionej sprawie naturalnie powinno rodzić się głębsze zrozumienie różnic i problemów, także tych wynikłych trudności w komunikacji. Może okazać się, że całe zawikłanie nie wynika z posiadania innych narzędzi, powiedzmy – z innych telefonów, operatorów sieci, ale z nieco odmiennego używania ich, podejścia do nich. I podobnie – nieprawdą jest, że nadajemy na innych łączach, ale po prostu mówimy inaczej. Rozumiemy inaczej. Czego innego potrzebujemy. A cała podstawa teoretyczna jest wielkim niszczycielem mitów, wspaniałym doradcą i doraźną pomocą. Zwłaszcza dla dzisiejszych ludzi spragnionych racjonalności. Proszę, oto nauka. Od niej zaczynajcie rozmowę. Choćby ze śmiechem: ‘no przecież wiem, że tak po prostu mówisz’.

 

Rozmowa


Rozmowa jest podstawą porozumienia. Ale oczywiście tylko ta, która jest dialogiem, czyli wzajemnym słuchaniem i wzajemnym mówieniem, a do tego jest otoczona szacunkiem. Wielkim błędem jest ograniczanie rozmów w okresie narzeczeńskim. To właśnie wtedy poznawanie swoich marzeń, przekonań i całej prawdy, którą można zawrzeć tylko w słowach, w przekazie – jest tak cenne. A często ograniczane kosztem wspólnych zabaw, przyjemności i omijania ‘trudnych tematów’. Małżeństwo jako wyższy stopień relacji jest niemal wołaniem o dialog w każdej sytuacji. Nie można przeskoczyć problemów, trzeba je razem zobaczyć, obejrzeć ze wszystkich stron, podnieść i przenieść. Oczywiście, istnieją różne wyrazy komunikacji. Można pisać smsy i maile, można ‘dać komunikat’ poprzez gest, uśmiech, przytulenie czy nawet w akcie małżeńskim. Ale to nie Ta rozmowa. Niezastąpiona. Piękną pomocą w nauce dialogowania są organizowane spotkania i warsztaty jak choćby te organizowane przez program Spotkań Małżeńskich (patrz: www.spotkaniamalzenskie.pl). Bo dialogowanie to wielka sztuka, trudna nie tylko dla mężczyzn z natury bardziej milczących, ale też dla zbyt rozgadanych i nie zawsze umiejących słuchać kobiet.

 

Miłość


O niej piszę na koniec, bo jest spoiwem wszystkiego, co powyżej. Bez miłości nie ma mowy o nici porozumienia. Bez niej nie ma woli i ochoty podtrzymywania, i czucia tej nici. Miłość – oczywiście rozumiana tu nie jako uczucie, ale jako postawa, decyzja i obietnica. Ona jest zawsze ze względu na osobę kochaną. Stąd komunikacja postrzegana jako najkorzystniejsza dla obojga – staje się drogą, której miłość pozwala wytrwać, przezwyciężyć lenistwo, opory, dumę. Miłość współweseli się z prawdą.

 

Nić porozumienia – możliwa, trwała. Kiedy już oplata dwoje ludzi pozwala na wiele cudów.

Published in Ona&On
Tagged under
  • dialog
  • roznice
  • komunikacja
Social sharing
  • Add to Google Buzz
  • Add to Facebook
  • Add to Delicious
  • Digg this
  • Add to Reddit
  • Add to StumbleUpon
  • Add to MySpace
  • Add to Technorati
Katarzyna Marcinkowska

Katarzyna Marcinkowska

redaktor naczelna portalu za-kochanie.pl, licencjat filozofii UJ, studentka MISH UJ. Szczęśliwa żona.

Zajmuje się teologią ciała, nowym feminizmem i zagadnieniami dialogu i spotkania na różnych płaszczyznach. Autorka projektu "Serce kobiety", współautorka projektu KiM (www.projektkim.pl) oraz książki "NPR jest O.K.!". Autorka wielu artykułów. Nauczycielka naturalnych metod rozpoznawania płodności wg dra J. Roetzera. Wraz z mężem prowadzi konferencje i warsztaty na tematy dotyczące miłości, seksualności i relacji damsko-męskich.

Zakochana w urokliwych miasteczkach i kawiarniach, w malarstwie Marca Chagalla i w teatrze Jerzego Grzegorzewskiego, który miała szczęście jeszcze oglądać.

Kontakt: k.marcinkowska@za-kochanie.pl

Latest from Katarzyna Marcinkowska

  • Ambitni Narzeczeni
  • Jak bańka mydlana?
  • Dokąd teraz?
  • Trzy niewiasty
  • A kiedy zabrakło wina...

Related items (by tag)

  • Kontrakt - wasze koło ratunkowe
  • Bliscy i oddaleni
  • Sp. z n.o., czyli o kontrakcie
  • NPR jest O.K.!
  • Kurs KiM - Warszawa
More in this category: Jak pięknie! Różnimy się! »
Login to post comments
back to top

Wyszukiwarka

Ostatnio na Forum

    • Mężczyzna i NPR
    • Last post by Kami79
    • 3 tyg., 4 dni temu

More Topics »

Tagi

aborcja antykoncepcja bajka Biblia blog czystosc duchowosc dylematy dzieci dziecko film kobieta komunikacja konkurs ksiazka ksiazki malzenstwo meskosc mezczyzna milosc Mloda Para narzeczenstwo NPR piekno plodnosc polecamy poradnik rodzicielstwo rodzina roznice seksualnosc slub teologia ciala warsztaty wesele wiadomosci wiara wychowanie zakochanie zwiazek

Ostatnie komentarze

  • Agnieszka Kowal Zgadzam się w 100% z treścią artykułu :)! Pamiętam tę… Napisane przez Agnieszka Kowal na piątek, 27 kwietnia 2012 14:15
  • Ewa Maria Dla mnie ta rzeźba jest piękna w formie i bardzo… Napisane przez Ewa Maria na środa, 25 kwietnia 2012 17:29
  • Maciej Kryczka Dobry, pomocny tekst. Dzięki wielkie :-) Napisane przez Maciej Kryczka na czwartek, 12 kwietnia 2012 09:30
  • Agnieszka Kowal Wspaniałe :) Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:23
  • Agnieszka Kowal Uwielbiam tę książkę! Sięgam po nią przynajmniej raz w roku… Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:15

Główne działy

  • Ona&On
  • Relacje
  • Rodzina
  • Blogi
  • Dobra Strefa
  • Forum
  • Kontakt

Blogi

  • Z pamiętnika Księżniczki
  • Z rycerskiego szlaku
  • Dziennik pokładowy
  • Antykoncepcyjne dylematy
  • Dei Verbum
  • Między nami
  • Kuźnia Miłości
  • Dzień-Dobry-Dzieci
  • Biblio-teczka Malucha
  • Przestrzenie Miłości
  • Super mamą być
  • Piękno kobiety
  • I love USA
  • Przez żołądek do serca
  • Opowieści z Czarodziejskiej Góry

Na skróty

  • Kontakt
  • Mapa strony
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Rejestracja
  • Newsletter
  • Zaproś nas!
  • Formularze
  • Wesprzyj nas!

Zobacz także

  • Konkursy / Akcje
  • Ślubne-plany
  • NPR jest OK!

Polecane strony

  • Fundacja Rodzin Pełna Chata
  • NPRjestOK!
  • Przymierze Wojowników
  • Czysty SEX
  • Księgarnia i Wydawnictwo Rubikon
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
Copyright © 2011 Portal za-kochanie.pl



  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
*
*
*
*
*

* Pole wymagane