Tools
A+ R A- wide normal
Zarejestruj Zaloguj
  • Skip to content
Home » Ona&On » Kobieta » W kwestii leginsów i nie tylko
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
  • Homesummary
  • Ona&Onmy work
    • Elementarz
    • Kobieta
    • Mężczyzna
    • Ona&On
    • Perfekcyjna Randka
    • Kącik Singla
  • Relacjewith us
    • Narzeczeństwo
    • Małżeństwo
    • Seksualność
  • Rodzina 
    • Rodzina
    • Dzieci
    • Wokół życia
  • Blogi 
    • Blogi Redakcyjne
      • Z pamiętnika Księżniczki
      • Z rycerskiego szlaku
      • Dziennik pokładowy
      • Antykoncepcyjne dylematy
      • Dei Verbum
      • Między nami
      • Kuźnia Miłości
      • Dzień-Dobry-Dzieci
      • Biblio-teczka Malucha
      • Przestrzenie Miłości
      • Super mamą być
      • Piękno kobiety
      • I love USA
      • Przez żołądek do serca
      • Opowieści z Czarodziejskiej Góry
      • Nowa dieta MŻ
      • Z pamiętnika Panny Młodej
  • Dobra Strefa 
    • Strefa Książki
    • Strefa Filmu
    • Strefa Świadectw
    • Strefa Multimediów
    • Strefa Poezji
    • Strefa Wiary
    • Zapisy na Kursy
  • Forum 
  • Kontakt 
Złote Myśli
"Człowiek najpełniej afirmuje siebie, dając siebie. To jest pełna realizacja przykazania miłości" (Jan Paweł II)
"Jedno jest w życiu szczęście - kochać i być kochanym." (George Sand)
"Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko, kocha się za nic" (ks. Jan Twardowski)
"Kochać to wierzyć drugiej osobie i ufać jej, wierzyć w jej ukryte siły, w życie które posiada, jakiekolwiek byłyby kamienie do usunięcia dla wyrównania drogi." (Michel Quoist)
"Serca przepełnione miłością nigdy daleko od siebie nie odejdą" (Elen White)
"Miłość oznacza być zupełnie blisko siebie, jednak bez chęci zawładnięcia drugim." (Phil Bosmans)
"Miłość jest jak słońce. Ten, którym zawładnęła, może zrezygnować z wielu spraw. Komu jej brakuje, temu brakuje wszystkiego." (Phil Bosmans)
"Najgłębszym pragnieniem w sercu każdego człowieka, przed pragnieniem życia, jest pragnienie kochania i poczucie, że jest się kochanym." (M. Quoist)
"Każda kochana kobieta jest księżniczką w oczach tego, kto się o nią ubiega, i w swoich własnych" (Karel Čapek)
"Kochać kogoś to znaczy widzieć w nim cuda dla innych niedostrzegalne" (Francois Mauriac)

środa, 17 sierpnia 2011 16:24
Rate this item
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
(7 głosów)

W kwestii leginsów i nie tylko

  • Napisane przez  Paulina Zapasek
  • font size decrease font size decrease font size increase font size increase font size
  • Drukuj
  • E-mail
W kwestii leginsów i nie tylko
iWebReader
W kwestii leginsów i nie tylko.

Na co dzień nie staram się za dużo odkrywać swoim strojem: spodnie albo spódniczka odpowiedniej długości, bluzka bez dużego dekoltu, choć to pewnie kwestia subiektywna. To na co dzień, ale kiedy wychodzę do klubu, co nie zdarza się często, skracam długość bluzki i zwiększam wielkość dekoltu. Jednym słowem pokazuję więcej.

 

Tak też było, kiedy na wspólnotowe andrzejki ubrałam leginsy i tunikę w różowe groszki, kończącą się zaraz za pośladkami. Mój strój został skomentowany przez znajomego księdza krótko „z gołą dziewczyną nie będę rozmawiał”. Nie muszę mówić, że zrobiło mi się strasznie przykro. Pomyślałam, że przecież tak się nosi, może będąc w Zielonej Górze, nie wiedział, jak to wygląda w większych, studenckich miastach. Później mieliśmy jeszcze okazję wytłumaczyć sobie tę sytuację. Ksiądz przekonywał, że takim strojem prowokuję męskie spojrzenia, sprawiam, że zmienia się sposób, w jaki patrzą na kobietę. Właściwie zapomniałam o sytuacji, pozostała tylko myśl o zwracaniu uwagi na długość noszonych strojów.

 

Ostatnio uczyłam się na egzamin z dwoma kolegami. Rozmowa, jak to przy nauce, zeszła na inny temat, a mianowicie na obecną modę damską. Jeden z chłopaków  stwierdził, że za duży dekolt odbiera mu wolność patrzenia. Kiedy wchodzi do tramwaju, rozgląda się, czy nie ma w nim znajomych, ale czasem zwyczajnie nie da się patrzeć na ludzi, bo widzi  tylko wylewający się biust. I nie robi tego specjalnie, ale czasem dziewczyny nie pozwalają, żeby facet spojrzał na inną część ciała niż na pośladki czy piersi. Nie jest novum fakt, że faceci są wzrokowcami. Więc kiedy dziewczyny odkrywają swoje ciała, naprawdę trudno im nie patrzeć.

 

Problem odsłaniania dotyczy kilku sfer np. tytułowych leginsów. Koszulę, którą jeszcze nie tak dawno nosiło się do spodni czy spódniczki, dziś z powodzeniem można ubrać do leginsów, a w gorętszy dzień tylko do rajstop i o dziwo niczego wydaje się nie brakować. Trzeba by dodać, że o ile leginsy i obcisły t-shirt dobrze wyglądają na zajęciach sportowych typu aerobik czy taniec, to jednak ubranie ich do marynarki jako stroju na egzamin może już razić i przyciągać natrętne spojrzenia, które zdziwione kobiety kwitują pytaniem „co on się tak lampi?” Mamy również części garderoby, które  wydają się niedostrzegalne. Są nimi np. szorty zakładane do długiej bluzki, która całkiem je zakrywa. I tak mamy wrażenie, patrząc na taki strój, że właścicielka ubrała tylko i wyłącznie długi top i tak wybrała się na miasto. Nie muszę chyba pisać, jak niewidoczna część garderoby rozbudza męską fantazję. Można również odkrywać ciało, będąc jednocześnie ubraną. A to dzięki super obcisłym ciuchom, będącymi niejako drugą skórą. Można odnieść wtedy wrażenie, że ubranie jest do  dziewczyny przyklejone. Chcąc, nie chcąc, każdy ruch jest uwydatniony, podkreślony, niczym magnez przyciąga spojrzenia. W tym wypadku kształt kobiecego zostaje maksymalnie uwidoczniony, uwypuklony. Facet nie musi już się szczególnie zastanawiać, wyobrażać, ponieważ wszystko zostało mu podane na przysłowiowej tacy.

 

Ostatnimi czasy w sklepach pojawiły się koszulki z napisem „oczy mam wyżej”. Mają one zapewne w zamyśle pomysłodawców zwrócić uwagę na twarz i oczy noszącej je osoby. Jednak zanim to się stanie większość, jestem tego pewna, patrzy na napis, a tym samym na piersi. Trzeba mieć przecież świadomość tego, że t-shirt zwraca uwagę swoim kolorem bądź nadrukiem. Koszulki są bowiem środkiem komunikacji. Możemy je przecież dostać na różnych festynach, imprezach, jako pamiątkę z zawodów czy campusu akademickiego. I tak przypominają o wydarzeniach, promują je, świadczą, że byliśmy w tych, a nie innych miejscach. Są także wyrazem naszych wartości i przekonań, większość z nas świadomie decyduje się na konkretne ciuchy. W przypadku wspomnianych nadruków jest oczywistym, że mają one właśnie zwrócić uwagę na biust właścicielki, a dalej odesłać zmieszane spojrzenie na oczy. Nie można się jednak dziwić temu, że nosząc taką, a nie inną koszulkę, przyciągamy ciekawe spojrzenia.

 

Mam świadomość tego, że moja opinia może być niepopularna, może również dziwić, że jako kobieta wypowiadam się w kwestii ubiorów innych przedstawicielek mojej płci, może zastanawiać, dlaczego nie chcę, aby mężczyźni zawieszali na mnie swoje zaciekawione spojrzenia. Może ktoś zarzuci mi, że zazdroszczę tym dziewczynom kasy na stroje, znajomości trendów. Nic z tym rzeczy! Chciałam tylko zwrócić uwagę na fakt, że ubierając się, nie tylko podkreślamy walory swojego ciała, ale możemy też powodować zgorszenie, zdziwienie, albo stać się bohaterkami męskich fantazji. A przecież możemy dziewczyny, ubrać się w taki sposób, żeby podkreślić zgrabność swoich kształtów, ukrywając a nie odkrywając, sprawiając, że mijane osoby będą patrzeć na nas z uznaniem i przyjemnością, doceniając nasz gust.

 

Tekst pochodzi z blogu autorki

Published in Kobieta
Tagged under
  • zmysly
  • wolnosc
  • ubior
  • kobieta
  • czystosc
Social sharing
  • Add to Google Buzz
  • Add to Facebook
  • Add to Delicious
  • Digg this
  • Add to Reddit
  • Add to StumbleUpon
  • Add to MySpace
  • Add to Technorati
Paulina Zapasek

Paulina Zapasek

ur. 1989 w Zielonej Górze. Licencjat fizjoterapii, studentka historii sztuki na UAM Poznań. Od sześciu lat zaangażowana w Ruch Światło-Życie, obecnie posługuje w Diakonii Liturgicznej.

W wolnej chwili: czyta książki, ogląda filmy, spotyka się z przyjaciółmi albo kręci się po kuchni:-)

Latest from Paulina Zapasek

  • Bez mojej zgody
  • Nietykalni
  • Jednak nieszokująca
  • Miłość na śmierć nie umiera
  • Mam dobry dzień

Related items (by tag)

  • Król w niewoli
  • "Serce kobiety" zaprasza na...
  • Kurs KiM w Warszawie
  • "Czystość to nie wartość religijna. To wartość ludzka"
  • Nie, dziękuję - czyli dieta cud Panny Młodej
More in this category: « Lustereczko, powiedz przecie... Po co kobietom wiedza... »

5 Komentarze

  • Comment Link JeedEye poniedziałek, 22 sierpnia 2011 10:34 posted by JeedEye

    Dla mnie dziewczyna w samych legginsach, kiedy żadna dłuższa bluzka niczego nie zakrywa wygląda śmiesznie, jak pomocnik Robin Hooda. Podobnie wylewające się biusty budzą we mnie niesmak, a w głowie sama narzuca się negatywna ocena jego właścicielki. Takich przykładów można by przytoczyć więcej. Wiele dziewcząt/kobiet nie potrafi się ubrać i budzą jedynie politowanie (przynajmniej w moich oczach ale myślę, że takich opinii wśród mężczyzn znalazłoby się więcej).

    Naprawdę przyjemnie patrzy się na panie, które są ładnie ubrane, potrafią dobrać fasony, kolory i te inne takie ;) to bardzo kobieca cecha. Radykalizmem byłoby wprowadzenie obowiązkowych zajęć w szkole ze stylistą (dla chłopaków też bo im również można wiele zarzucić, ale to nie na temat), jednak wielu paniom takie zajęcia są potrzebne. Zastanawia mnie skąd się to bierze? Z gazet? Z telewizji? A dalej moda robi swoje - jest jak rozprzestrzeniająca się plaga.

    Drogie panie, dbajcie o swój gust! Ku obopólnej korzyści.

  • Comment Link Maciej Szpakiewicz piątek, 19 sierpnia 2011 20:40 posted by Maciej Szpakiewicz

    Najbardziej spodobało mi się ostatnie zdanie - podpisuję się pod nim obiema rękoma! Tekst, moim zdaniem, bardzo dobry. Zwróciłem uwagę na to, że Paulina nikogo w nim nie atakuje, co często ma niestety miejsce w artykułach traktujących o tym temacie. Co do koszulek z owym napisem - zastanawia mnie, z jakimi intencjami kupują je dziewczyny i co siedzi wtedy w ich głowach :) Ale to czysta ciekawość, bez żadnego ukrytego przekazu, tak więc proszę nie czytać między wierszami tam, gdzie wiersz jest tylko jeden. :)
    Opierając się na własnym przykładzie, powiem jeszcze w imieniu sporej (mam nadzieję) ilości mężczyzn, że wcale nie lubimy, gdy kobieta odsłania wszystko, co tylko jest do odsłonięcia. Skromne, znające własną wartość dziewczyny podobają nam się znacznie bardziej niż te, które chcą "nadrabiać" ciałem lub w nim właśnie upatrują swoją główną wartość. Podkreślam, że wypowiadam się w imieniu sporej (mam nadzieję) ilości mężczyzn, a nie w imieniu wszystkich.
    Nie zgodzę się natomiast z kolegą XY. Owszem dochodzą do nas różne bodźce - dobre i złe, ale warto zwrócić uwagę na to, z jaką częstotliwością są one aplikowane. Reklamowcy zdają sobie sprawę z tego, że najpierw widzimy. Skutkuje to tym, że jesteśmy zalewani falą bodźców o jasnym podtekście. Nawet przeglądając zwykłą gazetę, jak Newsweek, musimy trafić na stronę z reklamą, na której kobieta w bieliźnie zachwala jakiś produkt, loterię, itd. Owszem - mamy wybór, mamy zasady, ale ktoś próbuje nam coś narzucić i wydawałoby się - niewinnie - tę wolność ograniczyć. Nie próbuję tutaj nikogo usprawiedliwiać, ale zwracam uwagę na problem, jakim niewątpliwie jest - wykorzystywanie seksualności kobiet.
    Na koniec, tego niezwykle długiego komentarza, chciałbym przytoczyć wiele mówiące słowa mojego znajomego na widok pewnej dziewczyny, w wyjątkowo krótkiej spódniczce. "Patrz - nie wiadomo, czy ściągać, czy zadzierać"

  • Comment Link porzeczka czwartek, 18 sierpnia 2011 11:35 posted by porzeczka

    Z jednej strony bronicie mężczyzn (jasne, że nie każdy to napalony samiec), a z drugiej wszyscy faceci sami podkreślają i badania dowodzą, że są wzrokowcami. Więc jasne, że nie każdy facet będzie czuł się zniewolony, ale jednak tych dojrzałych facetów wcale nie ma aż tak dużo,niestety. Zresztą dziewczyny często robią to perfidnie, byle czuć na sobie ten pożądliwy wzrok, co jest żałosne...
    Moim zdaniem tekst wyważony. Autorka sama dostosowuje strój do okoliczności, natomiast pokazuje, że są granice dobrego smaku. Tylko głupi facet pozwoliłby swojej dziewczynie paradować po mieście w majtkach i mega dekoldzie... Trzeba znać granice.

  • Comment Link lol czwartek, 18 sierpnia 2011 11:26 posted by lol

    Zgadzam się z XY. "Dochodzą do nas różne bodźce i popędy i dobre i złe. I tylko od wolności naszej woli zależy które wybieramy." Nie popieram bluzek z mega dekoltem oraz mini mini spódniczek, jednakże nie uważam, aby dziewczyna nie mogła chodzić ubrana w leginsy i tunikę, krótkie spodenki, bluzkę na ramiączka i in. Są miejsca i sytuacje (np. Msza Św.), kiedy rzeczywiście trzeba założyć dłuższą spódnicę, bardziej zakrytą bluzkę i in., ale nie popadajmy w skrajności. One nie wnoszą niczego dobrego. Doświadczyłam tego, więc wiem co piszę. Pokazanie ładnych nóg, ramion czy podkreślenie kształtów nie jest niczym strasznym. Są ludzie (jak ten ksiądz) dla których dziewczyna w tunice i leginsach jest goła (nie wiem jak on zobaczył ją gołą...?), ale moim zdaniem jest to ich osobisty problem. Zaznaczam ponownie, że nie popieram kusych i wyzywających strojów. Co do mężczyzn, to nie każdemu włącza się "fantazja" na widok zgrabnych nóg. Nie możemy też od razu stawiać mężczyzn na pozycji niezaspokojonego, napalonego, samca... To mało sympatyczne. No, a nawet jeśli trafi się taki "samiec", to mu naprawdę niewiele potrzeba do "fantazji". Jeśli kobieta ma miłą aparycję i jest "zakryta" ubraniem, to wystarczy mu zapach skóry czy perfum.

  • Comment Link XY czwartek, 18 sierpnia 2011 09:30 posted by XY

    Nie zgodzę się z kolegą który uważa, że duży dekolt odbiera mu wolność patrzenia!
    Podobnie jak reklamy czy pornografia, obecne w mediach nie odbierają nam wolności wyboru karmienia się tymi treściami!
    To, że mężczyźni zwracają uwagę na płciowe atrybuty płci pięknej jest zupełnie naturalne, tak już jesteśmy skonstruowani, że podświadomie szukamy z kim by tu zmieszać swoje geny. Problem polega na trzymaniu się zasad i odpowiedzeniu na pytanie czy mój wzrok jest a priori wolny. Czy jeżeli w przelocie zobaczę 'wylewający się biust' jestem zmuszony do wpatrywania się weń? Chyba, że już to zdążyłem w życiu bardzo polubić, przyzwyczaić mózg do takich bodźców, wtedy można odczuwać przymus i nasza wolność jest ograniczona. Jednak przestrzeganie zasad moralnych pozwala na czyste patrzenie na kobiety.
    Dochodzą do nas różne bodźce i popędy i dobre i złe. I tylko od wolności naszej woli zależy które wybieramy. Także myślę, że jest to spychanie istoty problemu na innych, aby nie usprawiedliwić siebie.

Login to post comments
back to top

Wyszukiwarka

Ostatnio na Forum

    • Mężczyzna i NPR
    • Last post by Kami79
    • 3 tyg., 4 dni temu

More Topics »

Tagi

aborcja antykoncepcja bajka Biblia blog czystosc duchowosc dylematy dzieci dziecko film kobieta komunikacja konkurs ksiazka ksiazki malzenstwo meskosc mezczyzna milosc Mloda Para narzeczenstwo NPR piekno plodnosc polecamy poradnik rodzicielstwo rodzina roznice seksualnosc slub teologia ciala warsztaty wesele wiadomosci wiara wychowanie zakochanie zwiazek

Ostatnie komentarze

  • Agnieszka Kowal Zgadzam się w 100% z treścią artykułu :)! Pamiętam tę… Napisane przez Agnieszka Kowal na piątek, 27 kwietnia 2012 14:15
  • Ewa Maria Dla mnie ta rzeźba jest piękna w formie i bardzo… Napisane przez Ewa Maria na środa, 25 kwietnia 2012 17:29
  • Maciej Kryczka Dobry, pomocny tekst. Dzięki wielkie :-) Napisane przez Maciej Kryczka na czwartek, 12 kwietnia 2012 09:30
  • Agnieszka Kowal Wspaniałe :) Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:23
  • Agnieszka Kowal Uwielbiam tę książkę! Sięgam po nią przynajmniej raz w roku… Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:15

Główne działy

  • Ona&On
  • Relacje
  • Rodzina
  • Blogi
  • Dobra Strefa
  • Forum
  • Kontakt

Blogi

  • Z pamiętnika Księżniczki
  • Z rycerskiego szlaku
  • Dziennik pokładowy
  • Antykoncepcyjne dylematy
  • Dei Verbum
  • Między nami
  • Kuźnia Miłości
  • Dzień-Dobry-Dzieci
  • Biblio-teczka Malucha
  • Przestrzenie Miłości
  • Super mamą być
  • Piękno kobiety
  • I love USA
  • Przez żołądek do serca
  • Opowieści z Czarodziejskiej Góry

Na skróty

  • Kontakt
  • Mapa strony
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Rejestracja
  • Newsletter
  • Zaproś nas!
  • Formularze
  • Wesprzyj nas!

Zobacz także

  • Konkursy / Akcje
  • Ślubne-plany
  • NPR jest OK!

Polecane strony

  • Fundacja Rodzin Pełna Chata
  • NPRjestOK!
  • Przymierze Wojowników
  • Czysty SEX
  • Księgarnia i Wydawnictwo Rubikon
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
Copyright © 2011 Portal za-kochanie.pl



  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
*
*
*
*
*

* Pole wymagane