Dłużej niż kwiaty czas nam umilą...
Jeszcze parę lat temu goście weselni tłumnie przybywali na uroczystości zawsze i wyłącznie z naręczem kwiatów dla Młodej Pary. Tak się jakoś przyjęło i nie podlegało żadnej dyskusji. Dla Młodych jednym z ważniejszych punktów organizacji przedweselnej było zaangażowanie tylu drużbów, żeby sprawnie radzili sobie z odbieraniem bukietów przy składaniu życzeń („tworzymy zorganizowaną linię odbierającą, zaczyna się od pleców nowożeńców, kończy przy aucie – trzeba jakieś 8 osób”;-) Potem trwały gorące pertraktacje z księdzem, aby część bukietów przyjął do kościoła, bo iloma da się przystroić salę weselną lub rodzinne domy, żeby nie zaczęły wyglądać jak lasy tropikalne. A może być dużo łatwiej i co ważniejsze – trwać dłużej niż ulotna woń kwiatów.
Aktualnie pomysłów na zamienniki bukietów jest niezliczona ilość. Coraz odważniej Młodzi łamią konwenanse i proszą o coś w zamian kwiatów. Takie sytuacje już nie dziwią zapraszanych gości, wręcz przeciwnie - ubrane w zabawne rymowanki, wywołują uśmiech na ich twarzach. Chętnie i bez oporów goście spełniają więc prośbę Młodych. Tym bardziej, że często jest to dużo łatwiejsze niż wyprawa do kwiaciarni, nierzadko znacznie oddalonej od miejsca zamieszkania.
Ze względu na cel przeznaczenia „artykułów”, o które proszą Młodzi zamiast kwiatów, można podzielić je na dwie grupy: szeroko pojmowane inicjatywy charytatywne oraz „osobiste korzyści”. Pierwsze mają tę niezaprzeczalną zaletę, że skierowane są na dobro innych. Ten dzień, pełen szczęścia i radości dla was i waszych bliskich, może jednocześnie przynieść promyk radości dla potrzebujących. Najczęściej spotyka się prośby o wsparcie domów dziecka w postaci zgromadzenia zabawek lub wyposażenia szkolnego. W takich przypadkach należy pamiętać o wcześniejszym skonsultowaniu się z konkretną placówką, żeby ustalić niezbędne szczegóły. Innym pomysłem może być pieniężne wsparcie dla różnorakich fundacji. Zwykle odbywa się to w taki sposób, że goście wrzucają do oznakowanej puszki dowolną kwotę albo w trakcie składania życzeń, albo w dowolnym momencie przyjęcia (także można wcześniej skontaktować się z przedstawicielem wybranej fundacji w celu otrzymania „firmowej puszki”, czasem zdarza też tak, że fundacja wysyła swoich delegatów). W ten szczególny dzień warto wesprzeć szczególnie takie inicjatywy, które podejmują problematykę małżeńską i rodzinną, bowiem ona bezpośrednio będzie dotyczyła Was, dla przykładu Fundację Rodzin Pełna Chata (w ramach której działa Portal Za-kochanie.pl). Taki gest spotyka się zawsze z bardzo ciepłym przyjęciem, ponieważ realnie i namacalnie przyczynia się do rozwoju działalności danej instytucji. Pola do popisu naprawdę nie brakuje.
W drugiej grupie zamienników kwiatów najczęściej goszczą kupony lotto oraz zdrapki konkursowe, z niegasnącą nadzieją na powiększenie domowego budżetu (jak dobrze, że ona zawsze umiera ostatnia); wina – świetny sposób na zgromadzenie co najmniej półrocznego zapasu, wykorzystywanego przy pierwszych małżeńskich randkach i spotkaniach towarzyskich organizowanych w nowozakładanym domu; książki dla miłośników literatury, słodycze dla łasuchów, figurki dla kolekcjonerów… Zdarzają się i perełki, dla szczególnie pragmatycznych panien młodych – prośba o środki czystości (no i zakupy chemiczne z głowy na dwa lata ;-) Możliwości jest naprawdę wiele i myślę, że warto je wykorzystać.







