"Co 18 minut niepełnoletnia dziewczyna zachodzi w ciążę, która przeważnie kończy się zabiciem poczętego dziecka. Co pół godziny aborcji poddaje się kobieta poniżej 20. roku życia. Tak wynika ze sprawozdania tamtejszego Instytutu Polityki Rodzinnej"
Dziś zapraszam do zapoznaniem się z artykułem ze strony Radia Watykańskiego - Hiszpania: pigułka „dzień po” zwiększa liczbę aborcji.
Problem "pigułki po" jest także obecny w naszym kraju. Istnieje wiele znanych nam organizacji, które podpowiadają co można zrobić w 72 h po możliwej wpadce. Polityka swobody obyczajów, która jest po prostu sposobem pójścia na łatwiznę, brakiem wzięcia odpowiedzialności i spłyceniem pewnych wartości i rzeczywistości, rozchodzi się jak świeże bułeczki w ulubionej piekarni. Zastanawiam się czasem, czy świat jest taki, czy po prostu wiele osób i wpływowych grup próbuje go takim uczynić. Często lansuje się tylko te rzeczywistości, które są wygodne i dobrze sprzedajne. Nie mówi się o pozostałych. Antykoncepcja, aborcja to całkiem dobry biznes. Najwygodniej jest pokazać, że świat taki jest i już (warto obejrzeć rewelacyjny film: "Czeski sen", który pokazuje, jak działa w dzisiejszym świecie manipulacja, której tak łatwo poddają się ludzie).
Zobaczymy, jakie będą owoce.