Tools
A+ R A- wide normal
Zarejestruj Zaloguj
  • Skip to content
Home » Rodzina » Dzieci » Przyjęcie
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
  • Homesummary
  • Ona&Onmy work
    • Elementarz
    • Kobieta
    • Mężczyzna
    • Ona&On
    • Perfekcyjna Randka
    • Kącik Singla
  • Relacjewith us
    • Narzeczeństwo
    • Małżeństwo
    • Seksualność
  • Rodzina 
    • Rodzina
    • Dzieci
    • Wokół życia
  • Blogi 
    • Blogi Redakcyjne
      • Z pamiętnika Księżniczki
      • Z rycerskiego szlaku
      • Dziennik pokładowy
      • Antykoncepcyjne dylematy
      • Dei Verbum
      • Między nami
      • Kuźnia Miłości
      • Dzień-Dobry-Dzieci
      • Biblio-teczka Malucha
      • Przestrzenie Miłości
      • Super mamą być
      • Piękno kobiety
      • I love USA
      • Przez żołądek do serca
      • Opowieści z Czarodziejskiej Góry
      • Nowa dieta MŻ
      • Z pamiętnika Panny Młodej
  • Dobra Strefa 
    • Strefa Książki
    • Strefa Filmu
    • Strefa Świadectw
    • Strefa Multimediów
    • Strefa Poezji
    • Strefa Wiary
    • Zapisy na Kursy
  • Forum 
  • Kontakt 
Złote Myśli
"Ach, co za oszczędność czasu zakochać się od pierwszego wejrzenia!" (Jan Kamyczek)
"Gdybyś kiedy we śnie poczuła, że oczy moje już nie patrzą na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestał." (S. Żeromski)
"Ach, co za oszczędność czasu zakochać się od pierwszego wejrzenia!" (Jan Kamyczek)
"Trzeba mieć wiele taktu i umiaru, by z miłości jak z mlecza, nie zdmuchnąć czaru." (Jan Sztaudynger)
"Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko, kocha się za nic" (ks. Jan Twardowski)
"Miłość jest jak słońce. Ten, którym zawładnęła, może zrezygnować z wielu spraw. Komu jej brakuje, temu brakuje wszystkiego." (Phil Bosmans)
"Człowiek najpełniej afirmuje siebie, dając siebie. To jest pełna realizacja przykazania miłości" (Jan Paweł II)
"Kochać kogoś to znaczy widzieć w nim cuda dla innych niedostrzegalne" (Francois Mauriac)
"Moją siłą ciążenia jest miłość moja:dokądkolwiek zmierzam, miłość mnie prowadzi." św. Augustyn
"Miarą miłości jest miłość bez miary" (Św. Franciszek Salezy)

niedziela, 14 listopada 2010 14:18
Rate this item
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
(0 głosów)

Przyjęcie

  • Napisane przez  Agata i Grzegorz Szczurek
  • font size decrease font size decrease font size increase font size increase font size
  • Drukuj
  • E-mail
Przyjęcie fot. Kamila Krawczyk
iWebReader
Przyjęcie.

Ostatnio pisaliśmy m. in. o oczekiwaniu na owoce miłości i o wspólnej pracy, aby te owoce już dojrzałe, można było zebrać.

 

Owoce do pracy i potem do zebrania są różnorakie. Małżonkowie mogą i powinni obdarowywać się swoim bogactwem emocjonalnym, intelektualnym, duchowym. To bardzo ważne, aby po ślubie nie gasło to wzajemne zainteresowanie sobą i ciągła wspólna praca nad miłością. Jeśli oboje jesteśmy nastawieni na rozwój – swój osobisty i zarazem drugiej połówki – to mamy ogromne szanse budować trwałe i szczęśliwe małżeństwo.

 

Szczególnym owocem miłości małżonków jest każde nowopoczęte życie. I o tym ważnym zadaniu – dziś trochę szerzej. Przy ołtarzu, w dniu zaślubin, kapłan zapytał nas w imieniu Kościoła: „Czy chcecie przyjąć i po katolicku wychować potomstwo, którym Bóg zechce was obdarzyć?” Odpowiedzieliśmy: „Chcemy”. Odpowiedzialne zobowiązanie i decyzja, którą usłyszeli też ci, którzy byli wtedy z nami.


Co to znaczy przyjąć dziecko? Jak przygotować się do tego zadania? O samym przygotowaniu szerzej pisaliśmy w artykule „Witaj Maleństwo! O dobrym przygotowaniu do rodzicielstwa”.

„Witaj Maleństwo! Cieszymy się bardzo, że jesteś, że żyjesz, że Bóg Tobą nas obdarował” - tak witaliśmy naszego Skarba w listopadzie 2007r. Po drugiej stronie brzuszka witaliśmy go w lipcu 2008r.

Poczęte nowe życie – to nowy członek całej rodziny. Naszą radością dzieliliśmy się z bliskimi nam ludźmi - „Oczekujemy narodzin naszego dziecka”, „Jesteśmy rodzicami”, „Jesteście dziadkami”, „Jesteście ciocią i wujkiem”... To ważne, aby dzielić się tą nowiną z rodziną, z przyjaciółmi. I ważne, aby dzielić się nią wtedy, gdy nowe życie właśnie się poczęło. Starsze rodzeństwo także ma prawo wiedzieć, że zostało starszym bratem lub starszą siostrą.

W wyżej wspomnianym artykule pisaliśmy o tzw. „niezapeszaniu”. O co chodzi?

„Nie będziemy zapeszać, bo nie wiadomo, czy wszystko będzie dobrze...”, „Nie kupimy śpioszków, wózka, łóżeczka, dopóki się nie urodzi – bo to jeszcze nic nie wiadomo...”, „Poczekamy z informacją dla bliskich, aż lekarz powie, że wszystko OK” itp.

 

Czasem tak się dzieje, że Maluch odchodzi prędzej, zanim się urodzi. Jeśli nie było powitania dziecka przez najbliższych, jeśli nie dowiedzieli się oni od rodziców Maleństwa, że zostali dziadkami, ciociami, wujkami – to bardzo trudno będzie wtedy powiedzieć o stracie. Najczęściej jest właśnie tak, że bliscy nie wiedzą o tym, że mają jeszcze wnuka, siostrzeńca, bratanka, siostrę lub brata. Wokół tego tematu rośnie milczenie. Często staje się on tematem tabu. Bo bywa i tak, że przez tzw. przypadek dowiadujemy się o stracie dziecka od kogoś postronnego, ale z zastrzeżeniem, aby nie poruszać tego tematu z samymi rodzicami poronionego dziecka.

 

Każde dziecko ma swoje miejsce w rodzinie. Każdemu dziecku, które odeszło prędzej do Boga – trzeba nadać imię. Każde utracone dziecko trzeba opłakać, pogrzebać i przeżyć żałobę. Jeśli zabraknie przyjęcia i pożegnania dziecka – wtedy trudno będzie prawdziwie przyjąć kolejne. Bo często bywa, że właśnie następne dziecko zajmuje miejsce swej starszej siostry lub brata, który z rożnych powodów się nie urodził.

Kiedy matka i ojciec odrzucają dziecko, któremu oboje dali życie, stawiają siebie w pozycji tych, którzy rzekomo „mogą” decydować o „być albo nie być” drugiego człowieka.

Są środowiska, które zabójstwo nienarodzonego dziecka nazywają zabiegiem...

Są środowiska, które środki wczesnoporonne nazywają antykoncepcją, a ją samą odpowiedzialnym rodzicielstwem...

 

I są środowiska, które w nieprzyjęciu dziecka i jego ewidentnym odrzuceniu przez matkę – choćby tylko emocjonalnym – nie widzą niczego złego. Dziecko wtedy często odchodzi – i jest to nazywane po prostu poronieniem samoistnym. Nie jest istotne, że matka w sposób świadomy przyczyniła się do jego śmierci... Konsekwencje aborcji dotykają szczególnie matkę, ale również ojca dziecka, wszystkich tych, którzy współdziałali w zabójstwie. Także tych, którzy mogli zapobiec tragedii, a nie zrobili tego. Często jest tak, że kobiety zmagają się z tym ciężarem latami. Jest to ból nie tylko fizyczny, ale przede wszystkim emocjonalny i duchowy. Kobiety potrafią wielokrotnie spowiadać się z tego czynu i mimo to nie uzyskują poczucia uwolnienia. Dziś, gdy świat dosłownie zwariował – i drugiego człowieka chce czynić „Panem życia i śmierci” - bardzo mało się mówi o skutkach i konsekwencjach aborcji. I mało się mówi, że są dziś miejsca, gdzie ludzie dotknięci przez dramat aborcji i straty dziecka – pracują nad sobą, aby móc dalej żyć i w efekcie przebaczyć sobie i tym, którzy skrzywdzili.

 

„Czy byłem chcianym dzieckiem?”, „Cały czas czułem, że coś jest nie tak, że nie byłem chciany...”,

„Zawsze byłem oczkiem w głowie rodziców. Bardzo mnie kochali. Ale dlaczego mimo to czułem, że nie mogę sprostać ich oczekiwaniom, że nie mogę sprawić im zawodu...?”

Co to znaczy być chcianym i niechcianym dzieckiem? Tak się utarło, że dobrze być chcianym, że dzieciom chcianym żyje się łatwiej, a trudniej tym niechcianym. Że te pierwsze są szczęśliwe, te drugie nie.

Jak jest naprawdę?

Dziecko niechciane, kiedy się poczyna, swoją obecnością przytłacza rodziców. Z różnych powodów rodzice go nie chcą – bo za wcześnie, bo nie mamy wystarczająco dużo środków finansowych, bo jeszcze kariera, bo za szybko po poprzednim, bo mąż mnie zmuszał do współżycia, bo mamy już czwórkę, z piątym sobie nie poradzimy... Dziecko jako problem. I potem, gdy dorasta – ono to piętno czuje – że jest problemem...

Dziecko chciane – właśnie po prostu jest chciane. Z jakichś powodów jest chciane.

„Bo teraz chcemy mieć już dziecko”, „Jak będzie dziecko – wszystko się zmieni, ono zbliży nas oboje”, „Mamy już chłopca, to teraz kolej na dziewczynkę – bo fajnie mieć parkę”.

Dziecko chciane poczyna się i rodzi „po coś”. Można by to nazwać swego rodzaju „misją do spełnienia”. Na jego narodziny oczekuje się w radosnym napięciu – bo oto w końcu będzie syn lub córka, bo oto w końcu wszystko się zmieni...

 

Trudno jest żyć dzieciom niechcianym,ale równie trudno jest żyć dzieciom chcianym. One czują, że mają wciąż doskakiwać do poprzeczki, którą ustawiają im rodzice. Czują, że nie mogą sprawić im zawodu.

 

Dziecko przyjęte bez względu na moment poczęcia, kolejność, płeć, kolor oczu, zdrowie. Dziecko przyjęte i powitane - „Witaj! Cieszymy się z Twojego poczęcia. Rośnij i rozwijaj się bezpiecznie pod sercem mamy”. Dziecko przyjęte, a nie chciane. To niesamowite, jak wielką moc ma właśnie dar przyjęcia – dla dziecka i dla rodziców. Dar przyjęcia nie tylko słowami, ale i konkretnymi czynami w życiu. Jeśli nie było przyjęcia dziecka – wtedy trudno jest rodzicom przyjmować niezależne decyzje swoich dorosłych już dzieci.

 

Dzieci przyjęte i powitane potrafią prawdziwie kochać, ufają innym, są optymistyczne, są odważne, mają wysokie i adekwatne poczucie własnej wartości, potrafią cieszyć się życiem, są bardziej odporne na przemoc, są szczere i naturalnie asertywne, potrafią troszczyć się o innych, tworzą dobre relacje i związki.

 

Warto obdarować nasze dzieci PRZYJĘCIEM i POWITANIEM.

Published in Dzieci
Social sharing
  • Add to Google Buzz
  • Add to Facebook
  • Add to Delicious
  • Digg this
  • Add to Reddit
  • Add to StumbleUpon
  • Add to MySpace
  • Add to Technorati
Agata i Grzegorz Szczurek

Agata i Grzegorz Szczurek

Małżonkowie od 2005r. Z pochodzenia Dolnoślązacy. Od 2006 r. mieszkają w Krakowie. Są rodzicami dwuletniego Piotrusia. Agata jest magistrem pedagogiki (specjalność poradnictwo) ukończonej w Uniwersytecie Wrocławskim. Absolwentka 2-letniego Studium Teologii Rodziny na PAT. Posiada doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą, także jako superwizor. Grzegorz – jest magistrem inżynierem elektroniki, którą ukończył na Politechnice Wrocławskiej.
Oboje uczą się dobrego macierzyństwa i ojcostwa. Pragną stworzyć jak najcieplejszy dom dla swoich dzieci. Uwielbiają grać na gitarze, śpiewać, chodzić po górach i spędzać ze sobą czas.

Latest from Agata i Grzegorz Szczurek

  • Ojciec syna
  • Bezcenny czas
  • Tata kocha mamę
  • Pomoc
  • Czas z miłości
More in this category: « Pomoc Prezent dla Ciebie »
Login to post comments
back to top

Wyszukiwarka

Ostatnio na Forum

    • Mężczyzna i NPR
    • Last post by Kami79
    • 3 tyg., 3 dni temu

More Topics »

Tagi

aborcja antykoncepcja bajka Biblia blog czystosc duchowosc dylematy dzieci dziecko film kobieta komunikacja konkurs ksiazka ksiazki malzenstwo meskosc mezczyzna milosc Mloda Para narzeczenstwo NPR piekno plodnosc polecamy poradnik rodzicielstwo rodzina roznice seksualnosc slub teologia ciala warsztaty wesele wiadomosci wiara wychowanie zakochanie zwiazek

Ostatnie komentarze

  • Agnieszka Kowal Zgadzam się w 100% z treścią artykułu :)! Pamiętam tę… Napisane przez Agnieszka Kowal na piątek, 27 kwietnia 2012 14:15
  • Ewa Maria Dla mnie ta rzeźba jest piękna w formie i bardzo… Napisane przez Ewa Maria na środa, 25 kwietnia 2012 17:29
  • Maciej Kryczka Dobry, pomocny tekst. Dzięki wielkie :-) Napisane przez Maciej Kryczka na czwartek, 12 kwietnia 2012 09:30
  • Agnieszka Kowal Wspaniałe :) Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:23
  • Agnieszka Kowal Uwielbiam tę książkę! Sięgam po nią przynajmniej raz w roku… Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:15

Główne działy

  • Ona&On
  • Relacje
  • Rodzina
  • Blogi
  • Dobra Strefa
  • Forum
  • Kontakt

Blogi

  • Z pamiętnika Księżniczki
  • Z rycerskiego szlaku
  • Dziennik pokładowy
  • Antykoncepcyjne dylematy
  • Dei Verbum
  • Między nami
  • Kuźnia Miłości
  • Dzień-Dobry-Dzieci
  • Biblio-teczka Malucha
  • Przestrzenie Miłości
  • Super mamą być
  • Piękno kobiety
  • I love USA
  • Przez żołądek do serca
  • Opowieści z Czarodziejskiej Góry

Na skróty

  • Kontakt
  • Mapa strony
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Rejestracja
  • Newsletter
  • Zaproś nas!
  • Formularze
  • Wesprzyj nas!

Zobacz także

  • Konkursy / Akcje
  • Ślubne-plany
  • NPR jest OK!

Polecane strony

  • Fundacja Rodzin Pełna Chata
  • NPRjestOK!
  • Przymierze Wojowników
  • Czysty SEX
  • Księgarnia i Wydawnictwo Rubikon
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
Copyright © 2011 Portal za-kochanie.pl



  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
*
*
*
*
*

* Pole wymagane