Może wiesz już, jak wiele plusów ma NPR i że prędzej czy później i tak Ciebie to „czeka”?;-) Jak się zabrać za poznawanie swojego organizmu?
Jak stwierdziła Maria prowadząca blog „Antykoncepcyjne dylematy”, wystarczą co najmniej 3 obserwowane cykle jako „wprawka”. Jednak oczywiście, im szybciej rozpoczniemy obserwacje, tym większą wprawę i swobodę zyskujemy. Zwłaszcza, że czas przed ślubem bywa bardzo nerwowy. Warto zatem dobrze poznać swój organizm kilka miesięcy wcześniej. Każda kobieta miewa pewne nietypowe dla siebie cykle, więc warto poobserwować swój organizm w różnych odsłonach. I potraktować obserwację jako dialog z samą sobą. Nie tylko jako trudny i żmudny obowiązek.
Bardzo dobrym źródłem informacji jest strona Instytutu Naturalnego Planowania Rodziny wg metody prof. Rotzera oraz – może nawet bardziej – strona o Naturalnym Planowaniu Rodziny LMM z bardzo dobrze rozbudowanym forum. Na obu stronach można dokonać zakupu książek.
Jeśli chodzi o obserwacje, to na początku należy po prostu zakupić termometr (rtęciowe są od kwietnia b.r. wycofywane). Można obecnie kupić bardzo dokładne i polecane właśnie do metod naturalnych termometry elektroniczne (np. microlife). Cena wynosi maksymalnie 20 zł. Oprócz termometru potrzebna jest karta obserwacji.
Obserwacja odbywa się na dwa sposoby: mierzenie temperatury po przebudzeniu i obserwowanie śluzu, możliwy jest także trzeci wskaźnik: samobadanie szyjki macicy.
Temperaturę mierzymy rano po przebudzeniu (oralnie, waginalnie lub rektalnie). Warto mieć jedną ustaloną porę, choć pora może wahać się do 1,5 godziny i nie powinno mierzyć się później niż o 7.30. Termometr elektroniczny mierzy temperaturę w ok. minutę i daje znać o zakończeniu pomiaru. Dodatkowo zapisuje wynik, więc można go nanieść na kartę nieco później.
Obserwację śluzu prowadzimy codziennie. I, co ważne, najlepiej zapisywać swoje spostrzeżenia każdego dnia o jednej porze - wieczorem, nie odkładając tego na później. Po kilku dniach łatwo zapomnieć, jakie były wyniki obserwacji. Obserwacja jest bardzo subiektywna i często sprawia problemy początkującym (i nie tylko), dlatego należy zapisać to, co „właśnie mi się wydaje”, co widzę. Interpretacja zawsze wychodzi nieco później.
Wszelkie podstawowe informacje tutaj.
Na kursach przedmałżeńskich zawsze porusza się kwestię NPR. Także w poradniach warto pytać, tam też można przyjść ze swoimi kartami obserwacji. 3 wizyty w poradni są konieczne w ramach przygotowań przedmałżeńskich, dlatego warto dobrze wykorzystać te spotkania.
Najlepszym źródłem informacji są kursy organizowane przez przeszkolonych i doświadczonych instruktorów (ich terminy i miejsca są podane na stronie LMM i INER i in.).
Wszystkie Panie zachęcam do podawania ciekawych linków, książek itp., które Wam pomogły. Najlepiej w formie komentarza. Mogą się innym bardzo przydać.