Tools
A+ R A- wide normal
Zarejestruj Zaloguj
  • Skip to content
Home » Relacje » Narzeczeństwo » Rozwód rodziców a moje małżeństwo
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
  • Homesummary
  • Ona&Onmy work
    • Elementarz
    • Kobieta
    • Mężczyzna
    • Ona&On
    • Perfekcyjna Randka
    • Kącik Singla
  • Relacjewith us
    • Narzeczeństwo
    • Małżeństwo
    • Seksualność
  • Rodzina 
    • Rodzina
    • Dzieci
    • Wokół życia
  • Blogi 
    • Blogi Redakcyjne
      • Z pamiętnika Księżniczki
      • Z rycerskiego szlaku
      • Dziennik pokładowy
      • Antykoncepcyjne dylematy
      • Dei Verbum
      • Między nami
      • Kuźnia Miłości
      • Dzień-Dobry-Dzieci
      • Biblio-teczka Malucha
      • Przestrzenie Miłości
      • Super mamą być
      • Piękno kobiety
      • I love USA
      • Przez żołądek do serca
      • Opowieści z Czarodziejskiej Góry
      • Nowa dieta MŻ
      • Z pamiętnika Panny Młodej
  • Dobra Strefa 
    • Strefa Książki
    • Strefa Filmu
    • Strefa Świadectw
    • Strefa Multimediów
    • Strefa Poezji
    • Strefa Wiary
    • Zapisy na Kursy
  • Forum 
  • Kontakt 
Złote Myśli
"Miłość w najgłębszych pokładach mojej istoty była tą nadzwyczajną energią, która kazała mi chodzić, biegać,walczyć, żyć." (Michel Quoist)
"Tragedią miłości nie jest śmierć. Tragedią miłości nie jest rozłąka. Tragedią miłości jest obojętność." (William S. Maugham)
"Radość i miłość są skrzydłami wielkich poczynań." (J.W.Goethe)
"Prawdziwą miłość poznaje się nie po jej sile, lecz po czasie jej trwania" (Robert Paulet)
"Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi." (Stefan Wyszyński)
"Miarą miłości jest miłość bez miary" (Św. Franciszek Salezy)
"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać." (Phil Bosmans)
"Ach, co za oszczędność czasu zakochać się od pierwszego wejrzenia!" (Jan Kamyczek)
"Każda kochana kobieta jest księżniczką w oczach tego, kto się o nią ubiega, i w swoich własnych" (Karel Čapek)
"Kochać to wierzyć drugiej osobie i ufać jej, wierzyć w jej ukryte siły, w życie które posiada, jakiekolwiek byłyby kamienie do usunięcia dla wyrównania drogi." (Michel Quoist)

poniedziałek, 06 kwietnia 2009 22:19
Rate this item
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
(4 głosów)

Rozwód rodziców a moje małżeństwo

  • Napisane przez  Chastity.com
  • font size decrease font size decrease font size increase font size increase font size
  • Drukuj
  • E-mail
Rozwód rodziców a moje małżeństwo Image: graur codrin / FreeDigitalPhotos.net
iWebReader
Rozwód rodziców a moje małżeństwo.

Rozwód zniszczył moją rodzinę. Czy to normalne, że boję się wejść w związek małżeński? Czy to jest usprawiedliwienie dla moich obaw?


Myślę, że nie jesteś naprawdę przeciwny małżeństwu, ale boisz się rozwodu, a jest to ogromna różnica. Jestem pewien, że pragnienie oddania się komuś całkowicie i otrzymania podobnego daru od drugiej osoby jest bardzo żywe w twoim sercu. Jednak z powodu małżeństwa, którego wzór nosisz w sobie (czyli małżeństwa twoich rodziców), masz uzasadniony lęk, że taka miłość jest poza twoim zasięgiem. Bądź pewien: nie musisz się bać.


Oczywiście, bardzo piękne może być życie samotne, a przy tym bardzo bliskie Boga, ale musisz  wpierw przyjrzeć się twoim oporom przeciw małżeństwu. Każde powołanie jest wezwaniem i każde wymaga wielkiej odwagi, miłości i uświęcania się. Bóg może wzywać cię do stanu małżeńskiego i prosić o zaufanie Mu pomimo wszystkich  małżeństw, które się rozpadały na Twoich oczach.  Skoro w twojej rodzinie wydarzył się szereg rozwodów, być może Bóg planuje dla Ciebie i przyszłych pokoleń całkowite przełamanie tego stanu. Nie ma żadnego powodu, dla którego musiałbyś podążać śladami swoich rodziców, skoro możesz dokonać decyzji, aby kochać wiernie i aż do końca, tak aby pokazać własnym dzieciom inną, możliwą drogę.

Jeśli marzymy o wspaniałym małżeństwie, musimy zacząć budować fundament miłości już teraz. Niestety, wielu ludzi wydaje się przygotowywać bardziej na swój ślub i wesele niż na małżeństwo. Jeśli zaczniemy już teraz pracować, wprowadzając trochę reguł i dyscypliny, będziemy mieć stałą podbudowę wiecznej miłości.

Co rozumiem przez przygotowanie? Kiedy byłem w szkole średniej, spędzałem niezliczone godziny na boisku, kopiąc piłkę. Pewnego popołudnia  pobiłem swój rekord w długości gry i w ilości kopnięć. Kiedy skończyłem, czułem silny ból pleców i byłem niemal ledwo żywy…, ale nie martwiłem się tym, bo to był czas prawdziwego treningu. Można powiedzieć, że to było niemal samobójstwo i to całkiem nieracjonalne, ale ja widzę to w inny sposób. Widziałem wtedy jasno cel. Kiedy dostałem sie do drużyny, myślałem, że już osiągnąłem szczyt marzeń, ale trening dopiero wtedy sie zaczął. Ćwiczyliśmy 6 albo 7 razy w tygodniu po kilka godzin. Takie przygotowania były niezbędne, aby w ogóle marzyć o sukcesach w rozgrywkach.


Niestety, wiele par poświęca mniej czasu na przygotowanie do małżeństwa na całe życie niż my poświęcaliśmy na przygotowanie do kilku miesięcy sportowych zawodów. Jeśli chcę być dobrym napastnikiem, ćwiczę się w kopnięciach, w szybkości, w omijaniu przeciwnika… Jeśli natomiast chcemy przygotować się dobrze do małżeństwa, musimy szkolić się w takich cnotach jak skromność, ofiarność, czystość, uczciwość itd. Rozpocznij pielęgnowanie tych cnót teraz, a będziesz miał większą pewność na długotrwałość miłości. Wtedy też, jeśli Bóg wzywa cię do innego stanu niż małżeństwo, będziesz miał pokój, wiedząc, że nie uciekasz od małżeństwa ze strachu, ale wybierasz inną drogę ponieważ tak usłyszałeś i poszedłeś za tym głosem.


Tłum. Katarzyna Więcka


Tekst pochodzi z: www.chastity.com

Published in Narzeczeństwo
Tagged under
  • rozwod
  • malzenstwo
Social sharing
  • Add to Google Buzz
  • Add to Facebook
  • Add to Delicious
  • Digg this
  • Add to Reddit
  • Add to StumbleUpon
  • Add to MySpace
  • Add to Technorati

Related items (by tag)

  • Wieczór panieński
  • Miłość z odzysku
  • Po co tak wcześnie? - o małżeństwie studenckim
  • Czy zechcesz zostać moją żoną?
  • O truflach, malinach i świerszczach, czyli historia pewnej miłości
More in this category: Ciężar tych złotych obrączek »

2 Komentarze

  • Comment Link janka8 wtorek, 28 czerwca 2011 11:09 posted by janka8

    Odnajduję siebie w opisanych powyżej wątpliwościach. Tak - osobom, które pochodzą z rozbitych rodzin, gdzie rodzice sie rozwiedli (i do tego mieli kolejne dzieci, a ojciec porzucił matke) - jest trudniej. Ja bardzo wierze, ze uda mi się, aby moje malzenstwo (w przyszlosci) bylo trwale i na zawsze! CHoc wiem, ze trzeba o to walczyc, a czasem zmory z przeszlosci przychodza i przypominają, że "to nie możliwe"! Dziękuje za tekst, bo ten temat nie czesto sie porusza...

  • Comment Link Kamila sobota, 25 czerwca 2011 13:10 posted by Kamila

    Moi rodzice też się rozwiedli. Bałam się zaufać, ale gdy przyszła miłość, która potrafi poczekać, rozwiać wątpliwości, nie naciskać to uleczyło moje serce i jestem teraz szczęśliwą mężatką :)

Login to post comments
back to top

Wyszukiwarka

Ostatnio na Forum

    • Mężczyzna i NPR
    • Last post by Kami79
    • 3 tyg., 3 dni temu

More Topics »

Tagi

aborcja antykoncepcja bajka Biblia blog czystosc duchowosc dylematy dzieci dziecko film kobieta komunikacja konkurs ksiazka ksiazki malzenstwo meskosc mezczyzna milosc Mloda Para narzeczenstwo NPR piekno plodnosc polecamy poradnik rodzicielstwo rodzina roznice seksualnosc slub teologia ciala warsztaty wesele wiadomosci wiara wychowanie zakochanie zwiazek

Ostatnie komentarze

  • Agnieszka Kowal Zgadzam się w 100% z treścią artykułu :)! Pamiętam tę… Napisane przez Agnieszka Kowal na piątek, 27 kwietnia 2012 14:15
  • Ewa Maria Dla mnie ta rzeźba jest piękna w formie i bardzo… Napisane przez Ewa Maria na środa, 25 kwietnia 2012 17:29
  • Maciej Kryczka Dobry, pomocny tekst. Dzięki wielkie :-) Napisane przez Maciej Kryczka na czwartek, 12 kwietnia 2012 09:30
  • Agnieszka Kowal Wspaniałe :) Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:23
  • Agnieszka Kowal Uwielbiam tę książkę! Sięgam po nią przynajmniej raz w roku… Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:15

Główne działy

  • Ona&On
  • Relacje
  • Rodzina
  • Blogi
  • Dobra Strefa
  • Forum
  • Kontakt

Blogi

  • Z pamiętnika Księżniczki
  • Z rycerskiego szlaku
  • Dziennik pokładowy
  • Antykoncepcyjne dylematy
  • Dei Verbum
  • Między nami
  • Kuźnia Miłości
  • Dzień-Dobry-Dzieci
  • Biblio-teczka Malucha
  • Przestrzenie Miłości
  • Super mamą być
  • Piękno kobiety
  • I love USA
  • Przez żołądek do serca
  • Opowieści z Czarodziejskiej Góry

Na skróty

  • Kontakt
  • Mapa strony
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Rejestracja
  • Newsletter
  • Zaproś nas!
  • Formularze
  • Wesprzyj nas!

Zobacz także

  • Konkursy / Akcje
  • Ślubne-plany
  • NPR jest OK!

Polecane strony

  • Fundacja Rodzin Pełna Chata
  • NPRjestOK!
  • Przymierze Wojowników
  • Czysty SEX
  • Księgarnia i Wydawnictwo Rubikon
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
Copyright © 2011 Portal za-kochanie.pl



  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
*
*
*
*
*

* Pole wymagane