Z przeprowadzanych analiz wynika, że najwięcej małżeństw w ostatnim okresie rozpada się z powodu emigracji zarobkowej, niezgodności charakterów, zdrad, nadużywania alkoholu, złej sytuacji materialnej. Wymieniona kolejność przyczyn jest nie przypadkowa. Tak proporcjonalnie się sytuują powody kryzysów i trudności. Jednak z mojej obserwacji zjawiska wynika, że pierwszą przyczyną komplikowania sobie życia w małżeństwie, kryzysów, a następnie rozpadów jest ignorancja, brak wiedzy. Zasygnalizowałem już to we wstępie. Tak, brak wiedzy, nie orientowanie się w tym zagadnieniu, które jest najważniejsze w życiu każdego człowieka. Jest to smutna zależność, bo wielokrotnie dużo czasu, uwagi, energii i pieniędzy poświęcamy na podnoszenie kwalifikacji, zdobywanie uprawnień, wykształcenie w określonym kierunku. To wszystko jest ważne, ale jeżeli zaczyna nam się coś psuć w małżeństwie, to zdobyte tytuły i pieniądze nie mają żadnej wartości. Naprawdę to tak jest, że wielu niedobrych sytuacji możemy uniknąć wiedząc, co trzeba robić z małżeństwem, znając instrukcję obsługi małżeństwa. Jako punkt wyjścia do skonstruowania tej recepty przyjmuję już cytowany fragment z „Listu do Hebrajczyków”:
„We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane, gdyż rozpustników i cudzołożników osądzi Bóg” (Hbr 13,4).
Jeszcze raz podkreślmy, że nie jest to propozycja, zachęta, lecz nade wszystko warunek. Małżeństwo ma być we czci pod każdym względem, ma być uznane, tu w doczesności, za wartość najwyższą po Bogu.
1. Hierarchia wartości.
Jeśli małżeństwo ma być we czci pod każdym względem, to najpierw my małżonkowie musimy je za takie uznać.
„Co dla ciebie jest najważniejsze w życiu?” (…)
wszystko jest ważne, ale…
OD DNIA ŚLUBU DO KOŃCA ŻYCIA NAJWIĘKSZĄ WARTOŚCIĄ, ZE WZGLĘDU NA BOGA, ZE WZGLĘDU NA WIARĘ, STAJE SIĘ MAŁŻEŃSTWO !!!
Na każdym etapie życia musimy sobie stawiać pytanie: „Czy to, co robię, w co się angażuję służy dobru naszego małżeństwa, czy być może mu zagraża? Czy to, co planuję robić, będzie dla dobra naszego małżeństwa?” bo ono jest najważniejsze! Jakże często bardzo mocno angażujemy się w różne zajęcia, nawet bardzo szlachetne i wzniosłe, a nasze małżeństwo przegrywa, upada. Nawet najwznioślejsze motywacje zaangażowania w różne dziedziny nie mogą spowodować zaniedbywania małżeństwa i odsunięcia go na dalszy plan.
2. Hierarchia osób
Jest to naturalna konsekwencja punktu pierwszego i prosty wniosek płynący z naszego fragmentu: „We czci niech będzie małżeństwo…”. Jeżeli małżeństwo ma być we czci, to małżonkowie muszą w niej mieć siebie nawzajem.
Kto dla ciebie jest najważniejszą osobą? (…)
Wszystkie te osoby są ważne, ale…
OD DNIA ŚLUBU DO KOŃCA ŻYCIA NAJWAŻNIEJSZĄ OSOBĄ DLA ŻONY STAJE SIĘ MĄŻ, DLA MĘŻA ŻONA!!!
Wiemy, że nie jest to wcale takie oczywiste. Znam takie związki, które rozpadły się z powodu zlekceważenia tej hierarchii, ale też wiem, jak w praktyce trudno trwać w takim myśleniu.
3. Pokarm miłości małżeńskiej
(…) Zakochanie prowadzi do zaistnienia małżeństwa i tak ma być, ale kiedy już zaczniemy życie razem, pod jednym dachem i w jednym łóżku, wówczas, nie czekając aż ono przeminie, rozpoczynamy proces karmienia naszej, rodzącej się miłości. Jest to piękna faza świadomego przechodzenia od zakochania do miłości. Warunkiem najważniejszym jest owa świadomość. Coś trzeba z tą naszą miłością robić. Sama się nie rozwinie. Jest to zawsze związane z wielkim ryzykiem, ale bez niego nie będzie efektu. Owo ryzyko wynika z tego, że często trzeba będzie dawać coś od siebie, nic nie otrzymując w zamian. „Wielu małżonków, kiedy daje, oczekuje czegoś w zamian: uśmiechu, serdecznej troski, prezentu…Dla mnie to nie jest miłość. Jeśli ja daję, a druga osoba nie odwzajemnia się, to jest to problem tej osoby, nie mój”[4].
Co składa się na pełnowartościowy pokarm miłości małżeńskiej? Jak ją karmić? A. Słowa
• Zapewnienia o miłości
• Komplementy
• Pochwały
• Zachęty
• Łagodne prośby
• Pokorne uwagi
• Mówienie o uczuciach
• Uprzejmość, grzeczność (magiczne słowa: proszę, dziękuję, przepraszam)
B. Czyny
• Cierpliwość, życzliwość, delikatność (w postawie)
• Słuchanie z empatią
• Przytulenia
• Pomoc
• Wyręczanie w pracy
• Wspólna praca
• Czas sobie poświęcany
• Spacery
• Wspólne oglądanie TV
• Prezenty
C. Rytuały
( czynności powtarzane, ważne dla obojga)
• Czułe pożegnania
• Czułe powitania
• Kawa, herbata, rozmowa
• Codzienna wspólna toaleta wieczorna
• Codzienne pisanie do siebie SMS-ów
• Wspólne zakupy
• Modlitwa
• Liturgia
4. Świętość łoża małżeńskiego
(instrukcja obsługi łoża)
A. Posiadanie łoża- trzeba je mieć. Najważniejszy mebel w małżeństwie.
B. Spanie razem.
C. Chodzenie spać razem, o jednej godzinie.
D. Modlitwa małżeńska.
E. „Ekologia” łoża.
5. Fundament duchowy
A. Modlitwa małżeńska
B. Wspólny udział w Eucharystii
C. Noszenie obrączki
D. Świętowanie każdej rocznicy ślubu-odnawianie przymierza
E. Nieustanna modlitwa za współmałżonka
F. Wspólny udział w rekolekcjach
„Głównym celem małżeństwa nie jest seks albo szczęście. Nie jest nim nawet miłość. Najważniejszym celem małżeństwa jest to, by mąż i żona pomagali sobie nawzajem osiągnąć to, co Bóg przewidział dla każdego z nich”. W życiu małżeńskim obecność Chrystusa jest wielkim przywilejem. Kiedy prowadzę rekolekcje lub sesje małżeńskie, zawsze mam ze sobą ikonę Świętej Rodziny. Jest to znane przedstawienie Maryi, Józefa i małego Jezusa, szczególnie czczone przez „Domowy Kościół”. I wówczas zapraszam do spojrzenia na ukazaną ikonę i uświadomienia sobie, że jest ona też piękną ikoną sakramentu małżeństwa, którego istotą jest bycie we troje. Do kościoła wchodzi dwoje- narzeczona i narzeczony, ale wychodzi troje: żona, mąż i Jezus! To jest wspaniała jedność trojga, będąca jednocześnie najdoskonalszą ikoną Trójcy Przenajświętszej. Zaproszenie Jezusa, dokonujące się z woli małżonków, rozpoczyna drogę do wieczności, na której nie może być przegranej.