Czym jest dla Was/dla Ciebie przysięga małżeńska?
Na to pytanie konkursowe dostaliśmy mnóstwo odpowiedzi. Oto niektóre z nich.
* * *
Przed ślubem rodzice powiedzieli nam słowa, których sens trochę nam umknął w przedślubnym natłoku spraw. Powiedzieli, że ślub to nie jest tylko nasza sprawa, ale, że jest to ważne wydarzenie dla obu naszych rodzin. Początkowo nie zastanawiałam się nad sensem tego, co usłyszałam, bo w sumie zabrzmiało to jak banał. Jednak to nie jest banał. Przysięga małżeńska to nie tylko obietnica złożona mojemu Ukochanemu, to także obietnica złożona jego mamie, że będę dbała o syna, że kiedy jej zabraknie, ja będę przy nim. To obietnica, którą mój mąż musiał złożyć mojemu ojcu, że od tej pory będzie mnie bronił i mogę być bezpieczna tak daleko od domu. To oświadczenie wszystkim ciociom, wujkom, rodzeństwu że my dwoje pragniemy wziąć odpowiedzialność za siebie nawzajem i za nasze dzieci. I to także obietnica, którą składamy naszym dzieciom, które dopiero się pojawią - że zrobimy wszystko, żeby miały dwoje rodziców. Przysięga małżeńska to wybór drogi, później pozostaje być tylko wiernym swojemu wyborowi.
* * *
Przysięga małżeńska jest dla mnie treścią życia. „Obiecuję Ci miłość wierność i uczciwość małżeńską oraz że Cię nie opuszczę, aż do śmierci” jest tym, czym żyję, co pokazuję mężowi każdego dnia w drobnostkach i wielkich rzeczach. Treść przysięgi małżeńskiej, której pomagam się dopełniać w moim domu, to wszystkie moje uśmiechy dla męża, nawet jeśli to „tylko kolejny szary dzień”, obiad czasem przesolony z miłości, skromny ubiór który zakładam rano, żeby nie prowokować obcych mężczyzn i seksowna bielizna dla męża wieczorem. Przysięga małżeńska to słowa raz powiedziane w kościele, a codziennie wypełniane.
* * *
Przysięga małżeńska to przede wszystkim zobowiązanie na całe życie - nie w znaczeniu ciężaru, ale przyjęcia odpowiedzialności za drugą osobę. Przysięga małżeńska to poczucie bezpieczeństwa i przynależności - jesteśmy dla siebie nawzajem, na zawsze, do końca. I wreszcie przysięga małżeńska to także Boża obietnica - że Bóg nam błogosławi i wspiera nas w naszym małżeńskim powołaniu, że gdy ludzka wierność zawodzi, On sam pomaga nam dotrzymać obietnicy złożonej przed Jego Obliczem.