Tools
A+ R A- wide normal
Zarejestruj Zaloguj
  • Skip to content
Home » Ona&On » Kącik Singla » Marta J.
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
  • Homesummary
  • Ona&Onmy work
    • Elementarz
    • Kobieta
    • Mężczyzna
    • Ona&On
    • Perfekcyjna Randka
    • Kącik Singla
  • Relacjewith us
    • Narzeczeństwo
    • Małżeństwo
    • Seksualność
  • Rodzina 
    • Rodzina
    • Dzieci
    • Wokół życia
  • Blogi 
    • Blogi Redakcyjne
      • Z pamiętnika Księżniczki
      • Z rycerskiego szlaku
      • Dziennik pokładowy
      • Antykoncepcyjne dylematy
      • Dei Verbum
      • Między nami
      • Kuźnia Miłości
      • Dzień-Dobry-Dzieci
      • Biblio-teczka Malucha
      • Przestrzenie Miłości
      • Super mamą być
      • Piękno kobiety
      • I love USA
      • Przez żołądek do serca
      • Opowieści z Czarodziejskiej Góry
      • Nowa dieta MŻ
      • Z pamiętnika Panny Młodej
  • Dobra Strefa 
    • Strefa Książki
    • Strefa Filmu
    • Strefa Świadectw
    • Strefa Multimediów
    • Strefa Poezji
    • Strefa Wiary
    • Zapisy na Kursy
  • Forum 
  • Kontakt 
Złote Myśli
"Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko, kocha się za nic" (ks. Jan Twardowski)
"Prawdziwą miłość poznaje się nie po jej sile, lecz po czasie jej trwania" (Robert Paulet)
"Radość i miłość są skrzydłami wielkich poczynań." (J.W.Goethe)
"Miłość jest jak słońce. Ten, którym zawładnęła, może zrezygnować z wielu spraw. Komu jej brakuje, temu brakuje wszystkiego." (Phil Bosmans)
"Gdybyś kiedy we śnie poczuła, że oczy moje już nie patrzą na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestał." (S. Żeromski)
"Potrzeba wiele serca, aby tylko trochę kochać" (Henry de Montherland)
"Miarą miłości jest miłość bez miary" (Św. Franciszek Salezy)
"Serca przepełnione miłością nigdy daleko od siebie nie odejdą" (Elen White)
"Miłość w najgłębszych pokładach mojej istoty była tą nadzwyczajną energią, która kazała mi chodzić, biegać,walczyć, żyć." (Michel Quoist)
"Ach, co za oszczędność czasu zakochać się od pierwszego wejrzenia!" (Jan Kamyczek)

Marta J.

Marta J.

Marta Jabłońska - ur. 1986 r., właśnie kończy filologię polską na UAM. W wolnych chwilach śpiewa w scholi u Dominikanów, decoupageuje, krzyżykuje, zajmuje się cardmakingiem, uwielbia też przygotowywać słodkości.. Lubi zwierzęta, szczególnie koty, dobre książki, muzykę i film, kolor turkusowy, czekoladę oraz zajmowanie się dziećmi znajomych i z rodziny. Jej ulubione motto: "Dobro jest jak bumerang, ciągle powraca".

Website URL: E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Przestań całować żaby

poniedziałek, 28 listopada 2011 19:19 Published in Kącik singla
Przestań całować żaby

 

BIBLIOTECZKA SINGLA, część I

Wiem, wiem, że dziś raczej żadna singielka nie całuje żaby, aby znaleźć tego swojego jednego, jedynego, wybranka serca. Skąd zatem taki zaskakujący tytuł, skoro nie ma on zbytniego odniesienia do rzeczywistości?

 

Na rynku wydawniczym znajduje się wiele pozycji będących poradnikami dla osób stanu wolnego. Co jedna to lepsza, niektóre jednak zasługują tylko na ignorancję, a może nawet na miejscówkę w koszu na śmieci. Postanowiłam wyłowić z tego całego księgozbioru jakieś pożyteczne i wartościowe perełki. Czy mi się to udało, sami ocenicie.

 

Na pierwszy ogień proponuję książkę autorstwa Madeleine Lowe pod niezwykłym tytułem Przestań całować żaby. Czas rozejrzeć się za Księciem z Bajki.  Bestsellerowy poradnik nie tylko dla singielek (wyd. Esprit, Kraków 2010). Wbrew pozorom, choć nie żyjemy w bajkowych czasach, po przeczytaniu tej książki nie sposób nie zgodzić się z koncepcją autorki. Sugeruje ona, że wśród wspaniałych mężczyzn, skaczą także żabska, których lepiej unikać niż całować. Wiele zawiedzionych singielek często myśli sobie, że faceci są beznadziejni, a tak naprawdę takich jest niewielu. Ten poradnik udowadnia, że przy zmianie pewnych zachowań, można wreszcie trafić na właściwą osobę.

 

W pierwszym rozdziale dowiemy się więc, jak rozpoznać takiego typka. Zostali oni bardzo konkretnie scharakteryzowani i nazwani. A zatem to: Pan Kłamca, Pan Tyran, Pan Babiarz, Pan Kłapouchy, Pan Pasożyt, Pan Maminsynek, Pan Wycieraczka, Pan Uzależniony, Pan Zawsze w Związku. Może nawet zdarzyło się Wam Drogie Singielki, że Wasza napotkana żabusia łączyła kilka tych wymienionych postaw. Co było, minęło, warto jednak sięgnąć do tej książki, aby dowiedzieć się, co zrobić, by nie przyciągać więcej płazów. Nie mam nic przeciwko tym zwierzaczkom, bowiem latem w moim ogrodzie zamieszkała nawet Ropucha zielona, która nawet pozwoliła się sfotografować. Niemniej jednak, nie wiem jak Wy, ale ja mam już dość spotykania tych niewłaściwych. Cieszę się więc, że trafiłam na tę książkę, bo potwierdziła ona moje własne przemyślenia wynikające z nabytych doświadczeń.

 

Niezwykle ważne jest to, jak same podchodzimy do tematu miłości. Nie ulega wątpliwości, że różne wzorce nabyte czy to z domu rodzinnego czy też z przeczytanej książki bądź obejrzanego filmu, wciąż nam towarzyszą. Warto dowiedzieć się, które z nich pomagają nam przegapić tych wartościowych mężczyzn.

 

Wiadomo nie od dziś, że w sprawach sercowych łatwo popełnić nieodwracalny błąd. Co więcej tego typu zachowania mogą być wciąż ponawiane przy okazji zawierania kolejnych znajomości. Niektóre dziewczyny wręcz nie zauważają tego, jak swoim postępowaniem potrafią skutecznie zrazić do siebie przedstawicieli płci przeciwnej. Dlatego też myślę, że zaznajomienie się z trzecim rozdziałem może przynieść czytelniczkom wiele korzyści.

 

Nie będę tu streszczać całej książki, nie mam na celu produkowania tasiemcowej recenzji, która prędzej mogłaby Was zniechęcić do lektury. Niemniej jednak uważam, że to naprawdę ciekawa, wartościowa, a co najważniejsze pomocna książka, która wreszcie nie każe nikomu grać czy manipulować. Piszę wreszcie, bo i na takie poradniki trafiłam. Dlatego jeśli drogie singielki wciąż trafiacie na żabuchy albo po prostu jakoś tak trudno wyłapać Wam w tłumie Waszego Księciunia, powinniście koniecznie przeczytać ten poradnik. Jestem pewna, że nie będziecie tego żałować. A na zakończenie dodam, że w książce tej znajdziecie także wskazówki, jak później funkcjonować z wspomnianym księciem, który przecież naprawdę jest tylko człowiekiem. Dowiecie się też, jak skutecznie nie zniechęcić wybranka do zaangażowania się oraz jak mu pomóc w pogłębieniu relacji. Dodam jeszcze, że książkę tę tak wcale nie przy okazji, powinny przeczytać także kobiety będące już w związkach, aby uświadomiły sobie, czy przypadkiem nie tkwią w relacji z jakimś żabskiem.

 

Jeśliby jednak któraś z Was mimo wszystko miała ochotę całować żaby, proszę bardzo, droga wolna, ale konsekwencje tego poczynania mogą nie być bajkowe. Póki co, żegnam się z Wami, a już wkrótce wezmę pod lupę kolejny poradniczek sercowniczek! Tym razem, aby Panowie nie czuli się pokrzywdzeni, lektura będzie także do nich adresowana.

Tagged under
  • samotnosc
  • singiel
  • poradnik
  • zwiazek
1 comment
Więcej…

Ku miłości z Maryją i Józefem

czwartek, 20 października 2011 09:55 Published in Wydarzenia
Ku miłości z Maryją i Józefem

Klasztor poznańskich O.O Dominikanów oraz działająca przy nim wspólnota Jerozolima w sobotę 22 października zapraszają na Noc Maryi i Józefa. W programie Konferencja, Akatyst, Różaniec, Eucharystia.

Przyjdź koniecznie, jeśli m.in szukasz swojego powołania, jesteś na etapie rozeznania, pragniesz spotkać dobrego męża czy dobrą żonę. Powierz się św. Józefowi i Maryi, na pewno Cię nie zawiodą!

 

W skrócie:

gdzie: kościół OO. Dominikanów w Poznaniu

kiedy: sobota, 22 października 2011 roku

godz.: 20.00-24.00

 

Więcej na:

Noc Maryi i Józefa

Tagged under
  • samotnosc
  • wydarzenia
  • rodzina
  • wiara
Be the first to comment!
Więcej…

Jesienne czary-mary, hokus-pokus!

sobota, 15 października 2011 22:34 Published in Kącik singla
Jesienne czary-mary, hokus-pokus!

Zaglądam właśnie przez moje okno i aż mi się słabo robi. Bynajmniej na ten moment nie mam problemów ze zdrowiem, a przyczyną mojego złego samopoczucia jest jesienna aura pogodowa. Pewnie wielu z Was czuje podobnie. Jesień to dość trudna pora roku, może być piękna, ciepła i złocista. Taką znoszę, akceptuję i nawet lubię, ciesząc się z każdego promyka słońca wychylającego się zza szarych chmurzysk. Niestety ta pora roku często bywa kapryśna i prezentuje nam zimno, słotę, pluchę, wietrzyska i deszcz. Mimo postępu techniki, na pogodę niestety nie mamy większego wpływu. Zatem możemy poddać się ofercie jesiennej, popaść w melancholię, smutek i przygnębienie, a może jeszcze inne negatywne emocje. Niestety też czas w roku, staje się szczególnie uciążliwy też dla singli, wielu traci chęć do aktywności, zaszywa się w swoich skorupkach i popada w tryb rozmyślań, który wcale nie poprawia im nastroju. Do tego dołączmy jeszcze jakieś kłopoty np. rodzinne, w pracy czy na studiach i już dołek gotowy.

 

(Nawiasem mówiąc, jeśli kiedykolwiek pisałam i będę pisała w swoich artykulikach o postawach i zachowaniu wśród osób samotnych, oczywistym dla mnie jest fakt, iż nie wszyscy single przeżywają to, co opisuję. Każdy z nas jest inny i trudno tu wrzucać wszystkich do jednego wora. Niemniej jednak często wiele modeli i typów zachowań się powiela, co najwyżej w trochę odmienionej formie. Poza tym uważam, że z każdego artykułu, książki czy filmu, bez względu na poziom i treść, można zawsze wyciągnąć coś dla siebie. Dlatego mam nadzieję, że nikt z Was Drodzy Czytelnicy nie poczuje się urażony tym, co piszę. Jeśli tak się jednak zdarzy, to przepraszam. Co złego to nie ja.  Coś sporawa dygresyjka mi wyszła, wybaczcie, musiałam jednak sobie na nią pozwolić, gdyż wśród wielu pozytywnych, odezwał się do mnie jeden urażony głos. A ja nie znoszę niedomówień, teraz wróćmy już jednak do tematu.)

 

Pierwszą alternatywę już przedstawiłam: mamy do wyboru jesienne depresyjki, melancholijki i wieczne smuteczkowanie do czasu aż nie nadejdzie wiosna. Zima przecież też nie sprzyja poprawie nastroju. Nie uważacie, że to jednak byłaby zbyt poważna strata czasu, która przyniesie więcej szkód niż pożytku? Możemy przecież wybrać coś innego. Jesteśmy ludźmi, każdy z nas ma wolną wolę, możemy więc przeciwstawić się temu, co niesie jesień. Spróbujmy z tym walczyć i to wcale nie jak Don Kichot z wiatrakami. Wiele zależy od nas samych.

 

Kasia[1], moja znajoma singielka postanowiła włączyć się w działalność kościoła szerzącą ideę troski o ludzkie życie. To jej sposób na walkę z przygnębieniem. Ma już dość i doszła do wniosku, że jeśli czegoś nie wymyśli, to zwariuje.

Gosia z kolei postawiła na kurs tańca. Zawsze chciała się na niego wybrać, w czasie studiów różnie jednak bywało u niej z czasem i finansami.

Ela natomiast wymyśliła, że zapisze się na kurs kształcenia liderów. To pozwoli na rozwój i jeszcze lepsze nawiązywanie relacji międzyludzkich.

Ilona zadecydowała, że dołączy do jednej ze wspólnot w jej parafii. Trzeba zadbać przecież też o ducha.

 

Pomysłów jest całe mnóstwo, wszystko zależy od Waszych indywidualnych zainteresowań. Może ktoś pomyśli, że mi odbiło, ale uważam, że trzeba troszkę pobyć egoistą i zrobić coś dla siebie po to, by potem móc być bardziej otwartym na innych. Zadbajmy o własną SZANOWNĄ OSOBĘ. Może od jakiegoś czasu obiecujemy sobie pójście na basen (ja!), a może marzymy o nauce jakiegoś egzotycznego języka obcego? Może pragniemy pójść na jakiś kreatywny kurs plastyczny. a może obiecujemy sobie pójście do duszpasterstwa akademickiego? Może zawsze chcieliśmy zapisać się na aerobik, nauczyć gry na jakimś instrumencie, a może pragnęliśmy śpiewać w chórze? A może chcieliście wreszcie zgłębić tajniki kuchennego postępowania? Mogłabym tu jeszcze tak wymieniać w nieskończoność, ale tylko Wy znacie siebie najlepiej, dlatego rozejrzyjcie się, na pewno znajdziecie coś najbardziej odpowiedniego. Przy okazji jeśli znacie jakichś innych singli zaproponujcie im jakąś wspólną inicjatywę, np. cotygodniowe spotkania rozrywkowe, podczas których obejrzycie jakiś film, a potem podyskutujecie, a może pogracie w scrabble czy wybierzecie się na kręgle?  Wiadomo nie od dziś, że w grupie zawsze raźniej. Koniecznie też nie dajcie się wszelkim wymówkom i wątpliwościom, wygońcie je tam, gdzie pieprz rośnie.

 

Zabawmy się zatem w czarodziejów, bynajmniej nie takich jak Harry Potter, mający sporo zwolenników jak i przeciwników. Odczarujmy tę jesień w całkiem realny i niemagiczny sposób. A na dobry początek zaopatrzmy się w wspomagacze, odganiacze psujek nastroju i producentów złych myśli. Moje własne, takie najprostsze to m.in gorąca czekolada, właśnie kupiłam kilogramowe opakowanie mojej ulubionej. Nabyłam  też interesujące książki, do których zerknę w jesienne wieczory, gdy już nie będzie chciało mi się nic, prawie nic.

 

A jak Wy Drodzy Czytelnicy radzicie sobie z jesienią? Może podzielicie się swoimi sposobami? Co postanawiacie uczynić, aby ta pora była inna niż dotychczasowe? Zastanówcie się nad odpowiedzią, byle nie za długo i zaraz śmiało piszcie komentarze lub maile. Nie gryzę, nie zjadam i nawet całkiem szybko odpowiadam, oczywiście w granicach możliwości. Niech ten czas stanie się bardziej kolorowy i barwny w naszym życiu i wnętrzu!

 

Przesyłam słoneczne pozdrowienia jesienne ;)

 


[1] imiona osób wymienionych w artykule zostały zmienione

Tagged under
  • kreatywnosc
  • pomysly
  • singiel
8 Komentarze
Więcej…

Rodzina Szkołą Miłości

sobota, 15 października 2011 06:18 Published in Wydarzenia
Rodzina Szkołą Miłości

Rodzina Szkołą Miłości to katolicka grupa propagująca dobre wartości wśród młodych ludzi, zarówno tych chcących założyć własne rodziny oraz tych, którzy już są małżonkami i rodzicami.

 

W podpoznańskich Tulcach co miesiąc, w każdą trzecią niedzielę miesiąca odbywają się ciekawe spotkania tematyczne, konferencje i prelekcje. Poruszana tematyka dotyczy naprotechnologii, kobiecości, męskości, relacji w rodzinie, propozycji dla samotnych i nie tylko. Każdy zjazd na tuleckim wzgórzu rozpoczyna się Eucharystią, po niej odmawiana jest dziesiątka Różańca, po której następuje realizacja zapowiadanego tematu.

 

W skrócie:

Kiedy? 16 października o godz. 17:00

Gdzie? Sanktuarium Maryjne, p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Tulcach

 

Wstęp wolny.

Więcej na www.rodzinaszkolamilosci.pl

Tagged under
  • spotkania
  • konferencje
  • wydarzenia
  • rodzina
  • wiara
  • milosc
Be the first to comment!
Więcej…
  • «
  •  pierwsza 
  •  poprzednia 
  •  1 
  •  2 
  •  następna 
  •  ostatnia 
  • »
Strona 1 z 2

Główne działy

  • Ona&On
  • Relacje
  • Rodzina
  • Blogi
  • Dobra Strefa
  • Forum
  • Kontakt

Blogi

  • Z pamiętnika Księżniczki
  • Z rycerskiego szlaku
  • Dziennik pokładowy
  • Antykoncepcyjne dylematy
  • Dei Verbum
  • Między nami
  • Kuźnia Miłości
  • Dzień-Dobry-Dzieci
  • Biblio-teczka Malucha
  • Przestrzenie Miłości
  • Super mamą być
  • Piękno kobiety
  • I love USA
  • Przez żołądek do serca
  • Opowieści z Czarodziejskiej Góry

Na skróty

  • Kontakt
  • Mapa strony
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Rejestracja
  • Newsletter
  • Zaproś nas!
  • Formularze
  • Wesprzyj nas!

Zobacz także

  • Konkursy / Akcje
  • Ślubne-plany
  • NPR jest OK!

Polecane strony

  • Fundacja Rodzin Pełna Chata
  • NPRjestOK!
  • Przymierze Wojowników
  • Czysty SEX
  • Księgarnia i Wydawnictwo Rubikon
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
Copyright © 2011 Portal za-kochanie.pl



  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
*
*
*
*
*

* Pole wymagane