Tools
A+ R A- wide normal
Zarejestruj Zaloguj
  • Skip to content
Home » Ona&On » Kącik Singla » Jesienne czary-mary, hokus-pokus!
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
  • Homesummary
  • Ona&Onmy work
    • Elementarz
    • Kobieta
    • Mężczyzna
    • Ona&On
    • Perfekcyjna Randka
    • Kącik Singla
  • Relacjewith us
    • Narzeczeństwo
    • Małżeństwo
    • Seksualność
  • Rodzina 
    • Rodzina
    • Dzieci
    • Wokół życia
  • Blogi 
    • Blogi Redakcyjne
      • Z pamiętnika Księżniczki
      • Z rycerskiego szlaku
      • Dziennik pokładowy
      • Antykoncepcyjne dylematy
      • Dei Verbum
      • Między nami
      • Kuźnia Miłości
      • Dzień-Dobry-Dzieci
      • Biblio-teczka Malucha
      • Przestrzenie Miłości
      • Super mamą być
      • Piękno kobiety
      • I love USA
      • Przez żołądek do serca
      • Opowieści z Czarodziejskiej Góry
      • Nowa dieta MŻ
      • Z pamiętnika Panny Młodej
  • Dobra Strefa 
    • Strefa Książki
    • Strefa Filmu
    • Strefa Świadectw
    • Strefa Multimediów
    • Strefa Poezji
    • Strefa Wiary
    • Zapisy na Kursy
  • Forum 
  • Kontakt 
Złote Myśli
"Tragedią miłości nie jest śmierć. Tragedią miłości nie jest rozłąka. Tragedią miłości jest obojętność." (William S. Maugham)
"Radość i miłość są skrzydłami wielkich poczynań." (J.W.Goethe)
"Kochać to wierzyć drugiej osobie i ufać jej, wierzyć w jej ukryte siły, w życie które posiada, jakiekolwiek byłyby kamienie do usunięcia dla wyrównania drogi." (Michel Quoist)
"Potrzeba wiele serca, aby tylko trochę kochać" (Henry de Montherland)
"Prawdziwą miłość poznaje się nie po jej sile, lecz po czasie jej trwania" (Robert Paulet)
"Radość i miłość są skrzydłami wielkich poczynań." (J.W.Goethe)
"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać." (Phil Bosmans)
"Kochać kogoś to znaczy widzieć w nim cuda dla innych niedostrzegalne" (Francois Mauriac)
"Moją siłą ciążenia jest miłość moja:dokądkolwiek zmierzam, miłość mnie prowadzi." św. Augustyn
"Kochamy wciąż za mało i na próżno." (Ks. Jan Twardowski)

sobota, 15 października 2011 22:34
Rate this item
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
(12 głosów)

Jesienne czary-mary, hokus-pokus!

  • Napisane przez  Marta J.
  • font size decrease font size decrease font size increase font size increase font size
  • Drukuj
  • E-mail
Jesienne czary-mary, hokus-pokus!
iWebReader
Jesienne czary-mary, hokus-pokus!.

Zaglądam właśnie przez moje okno i aż mi się słabo robi. Bynajmniej na ten moment nie mam problemów ze zdrowiem, a przyczyną mojego złego samopoczucia jest jesienna aura pogodowa. Pewnie wielu z Was czuje podobnie. Jesień to dość trudna pora roku, może być piękna, ciepła i złocista. Taką znoszę, akceptuję i nawet lubię, ciesząc się z każdego promyka słońca wychylającego się zza szarych chmurzysk. Niestety ta pora roku często bywa kapryśna i prezentuje nam zimno, słotę, pluchę, wietrzyska i deszcz. Mimo postępu techniki, na pogodę niestety nie mamy większego wpływu. Zatem możemy poddać się ofercie jesiennej, popaść w melancholię, smutek i przygnębienie, a może jeszcze inne negatywne emocje. Niestety też czas w roku, staje się szczególnie uciążliwy też dla singli, wielu traci chęć do aktywności, zaszywa się w swoich skorupkach i popada w tryb rozmyślań, który wcale nie poprawia im nastroju. Do tego dołączmy jeszcze jakieś kłopoty np. rodzinne, w pracy czy na studiach i już dołek gotowy.

 

(Nawiasem mówiąc, jeśli kiedykolwiek pisałam i będę pisała w swoich artykulikach o postawach i zachowaniu wśród osób samotnych, oczywistym dla mnie jest fakt, iż nie wszyscy single przeżywają to, co opisuję. Każdy z nas jest inny i trudno tu wrzucać wszystkich do jednego wora. Niemniej jednak często wiele modeli i typów zachowań się powiela, co najwyżej w trochę odmienionej formie. Poza tym uważam, że z każdego artykułu, książki czy filmu, bez względu na poziom i treść, można zawsze wyciągnąć coś dla siebie. Dlatego mam nadzieję, że nikt z Was Drodzy Czytelnicy nie poczuje się urażony tym, co piszę. Jeśli tak się jednak zdarzy, to przepraszam. Co złego to nie ja.  Coś sporawa dygresyjka mi wyszła, wybaczcie, musiałam jednak sobie na nią pozwolić, gdyż wśród wielu pozytywnych, odezwał się do mnie jeden urażony głos. A ja nie znoszę niedomówień, teraz wróćmy już jednak do tematu.)

 

Pierwszą alternatywę już przedstawiłam: mamy do wyboru jesienne depresyjki, melancholijki i wieczne smuteczkowanie do czasu aż nie nadejdzie wiosna. Zima przecież też nie sprzyja poprawie nastroju. Nie uważacie, że to jednak byłaby zbyt poważna strata czasu, która przyniesie więcej szkód niż pożytku? Możemy przecież wybrać coś innego. Jesteśmy ludźmi, każdy z nas ma wolną wolę, możemy więc przeciwstawić się temu, co niesie jesień. Spróbujmy z tym walczyć i to wcale nie jak Don Kichot z wiatrakami. Wiele zależy od nas samych.

 

Kasia[1], moja znajoma singielka postanowiła włączyć się w działalność kościoła szerzącą ideę troski o ludzkie życie. To jej sposób na walkę z przygnębieniem. Ma już dość i doszła do wniosku, że jeśli czegoś nie wymyśli, to zwariuje.

Gosia z kolei postawiła na kurs tańca. Zawsze chciała się na niego wybrać, w czasie studiów różnie jednak bywało u niej z czasem i finansami.

Ela natomiast wymyśliła, że zapisze się na kurs kształcenia liderów. To pozwoli na rozwój i jeszcze lepsze nawiązywanie relacji międzyludzkich.

Ilona zadecydowała, że dołączy do jednej ze wspólnot w jej parafii. Trzeba zadbać przecież też o ducha.

 

Pomysłów jest całe mnóstwo, wszystko zależy od Waszych indywidualnych zainteresowań. Może ktoś pomyśli, że mi odbiło, ale uważam, że trzeba troszkę pobyć egoistą i zrobić coś dla siebie po to, by potem móc być bardziej otwartym na innych. Zadbajmy o własną SZANOWNĄ OSOBĘ. Może od jakiegoś czasu obiecujemy sobie pójście na basen (ja!), a może marzymy o nauce jakiegoś egzotycznego języka obcego? Może pragniemy pójść na jakiś kreatywny kurs plastyczny. a może obiecujemy sobie pójście do duszpasterstwa akademickiego? Może zawsze chcieliśmy zapisać się na aerobik, nauczyć gry na jakimś instrumencie, a może pragnęliśmy śpiewać w chórze? A może chcieliście wreszcie zgłębić tajniki kuchennego postępowania? Mogłabym tu jeszcze tak wymieniać w nieskończoność, ale tylko Wy znacie siebie najlepiej, dlatego rozejrzyjcie się, na pewno znajdziecie coś najbardziej odpowiedniego. Przy okazji jeśli znacie jakichś innych singli zaproponujcie im jakąś wspólną inicjatywę, np. cotygodniowe spotkania rozrywkowe, podczas których obejrzycie jakiś film, a potem podyskutujecie, a może pogracie w scrabble czy wybierzecie się na kręgle?  Wiadomo nie od dziś, że w grupie zawsze raźniej. Koniecznie też nie dajcie się wszelkim wymówkom i wątpliwościom, wygońcie je tam, gdzie pieprz rośnie.

 

Zabawmy się zatem w czarodziejów, bynajmniej nie takich jak Harry Potter, mający sporo zwolenników jak i przeciwników. Odczarujmy tę jesień w całkiem realny i niemagiczny sposób. A na dobry początek zaopatrzmy się w wspomagacze, odganiacze psujek nastroju i producentów złych myśli. Moje własne, takie najprostsze to m.in gorąca czekolada, właśnie kupiłam kilogramowe opakowanie mojej ulubionej. Nabyłam  też interesujące książki, do których zerknę w jesienne wieczory, gdy już nie będzie chciało mi się nic, prawie nic.

 

A jak Wy Drodzy Czytelnicy radzicie sobie z jesienią? Może podzielicie się swoimi sposobami? Co postanawiacie uczynić, aby ta pora była inna niż dotychczasowe? Zastanówcie się nad odpowiedzią, byle nie za długo i zaraz śmiało piszcie komentarze lub maile. Nie gryzę, nie zjadam i nawet całkiem szybko odpowiadam, oczywiście w granicach możliwości. Niech ten czas stanie się bardziej kolorowy i barwny w naszym życiu i wnętrzu!

 

Przesyłam słoneczne pozdrowienia jesienne ;)

 


[1] imiona osób wymienionych w artykule zostały zmienione

Published in Kącik singla
Tagged under
  • kreatywnosc
  • pomysly
  • singiel
Social sharing
  • Add to Google Buzz
  • Add to Facebook
  • Add to Delicious
  • Digg this
  • Add to Reddit
  • Add to StumbleUpon
  • Add to MySpace
  • Add to Technorati
Marta J.

Marta J.

Marta Jabłońska - ur. 1986 r., właśnie kończy filologię polską na UAM. W wolnych chwilach śpiewa w scholi u Dominikanów, decoupageuje, krzyżykuje, zajmuje się cardmakingiem, uwielbia też przygotowywać słodkości.. Lubi zwierzęta, szczególnie koty, dobre książki, muzykę i film, kolor turkusowy, czekoladę oraz zajmowanie się dziećmi znajomych i z rodziny. Jej ulubione motto: "Dobro jest jak bumerang, ciągle powraca".

Latest from Marta J.

  • Przestań całować żaby
  • Ku miłości z Maryją i Józefem
  • Rodzina Szkołą Miłości
  • Ja chcę wyjść za mąż! Natychmiast!

Related items (by tag)

  • Przestań całować żaby
  • I w tym cały jest ambaras
  • Daj sobie czas
  • ...Bądź godny miłości
More in this category: « Daj sobie czas I w tym cały jest ambaras »

8 Komentarze

  • Comment Link Marta J. poniedziałek, 17 października 2011 20:49 posted by Marta J.

    Ewo Mario :) Cieszę się, że skomentowałaś i dodałaś swoje sposoby na lepszy humor :)
    W końcu chandra jesienna dosięga nie tylko singli :) W takim razie może przygotujesz jakiś szydełkowy kursik, aby zainspirować innych do działania?

  • Comment Link Ewa Maria poniedziałek, 17 października 2011 09:17 posted by Ewa Maria

    Ja, chociaż nie jestem singlem, odkryłam ile radości dają mi robótki ręczne. Na poprawę humoru wspaniale działa zrobienie na szydełku chociażby kolorowego szalika i czapki. Poza tym jesienią staram się bardziej kolorowo ubierać, jakiś czas temu zainwestowałam w czerwony płaszczyk.

    A jesień lubię. Kojarzy mi się z zapachem grzybów, dalszą perspektywą w lesie, przetworami... Słoikiem konfitur można przecież obdarować sąsiadkę, albo zapracowanego sąsiada - nie trzeba daleko szukać.

  • Comment Link Marta J. niedziela, 16 października 2011 13:27 posted by Marta J.

    Klaudio podobnie myślę ;) Docukrzenie i kształcenie umiejętności cukierniczych poprawia nastrój! Trzeba tylko uważać, żeby przez te wszystkie smakołyki nie zamienić się w kulkę. Dlatego proponuję, aby przy okazji zaprosić kogoś ze znajomych lub rodzinki, aby wspólnie upysznić sobie jesień ;)

  • Comment Link Klaudia Leszczyńska niedziela, 16 października 2011 12:38 posted by Klaudia Leszczyńska

    Ja myślę, że zdecydowanie dobrym pomysłem są wszelkiego rodzaju wypieki :D babeczki albo inne kolorowe, słodkie i pyszne ciasta każdego chyba wprawią w radość :) Tak myślę:)

  • Comment Link Marta J. niedziela, 16 października 2011 10:26 posted by Marta J.

    Madziulo ;)
    Dziękuję za głos. Twoja sytuacja dowodzi, że z czegoś smutnego i trudnego, może wyniknąć coś dobrego. Nie dałaś się smutkom, zawalczyłaś o swoją Osóbkę! Choć jak piszesz, teraz czujesz się lepiej, chęć do działania Ci nie minęła, wręcz przeciwnie! Dzięki temu robisz coś dla innych, a tak naprawdę dla siebie samej.
    Zatem życzę, aby ta werwa i entuzjazm trwał u Ciebie nadal ;)

  • Comment Link Madziula niedziela, 16 października 2011 09:53 posted by Madziula

    Mnie w depresyjnym czasie (akurat była to zima i przedwiośnie) też uratowało działanie - wolontariat. Coś w tym jest. Teraz jest lepiej, ale chęć do działania nie minęła i mam pomysł na kolejny, a Ktoś chce mnie wciągnąć jeszcze w coś fajnego, więc działajmy! Fajny tekścik :)

  • Comment Link Marta J. niedziela, 16 października 2011 09:00 posted by Marta J.

    Miro cieszę się, że artykuł zainspirował Cię do działania ;)
    Wprawdzie dziś też obudziły mnie promienie słonecznie, to jednak wcale nie zmienia faktu, że jesień w pełni i niestety często gęsto w ciągu dnia ogarnia nas czasem szarówka.
    Powodzenia :) Daj znam potem znać, jak Ci idzie ;)

  • Comment Link Mira niedziela, 16 października 2011 07:49 posted by Mira

    I choć dzisiaj wyszło słońce i aż mnie obudziło rano... To popieram w 100% autorkę. Jestem "singlem" i choć naturalnie mam dużo spraw (studia i praca), to zawsze pozostaje chwila, którą trzeba zagospodarować. Chyba zainspirowałaś mnie i wybiorę się na kurs tańca:))

Login to post comments
back to top

Główne działy

  • Ona&On
  • Relacje
  • Rodzina
  • Blogi
  • Dobra Strefa
  • Forum
  • Kontakt

Blogi

  • Z pamiętnika Księżniczki
  • Z rycerskiego szlaku
  • Dziennik pokładowy
  • Antykoncepcyjne dylematy
  • Dei Verbum
  • Między nami
  • Kuźnia Miłości
  • Dzień-Dobry-Dzieci
  • Biblio-teczka Malucha
  • Przestrzenie Miłości
  • Super mamą być
  • Piękno kobiety
  • I love USA
  • Przez żołądek do serca
  • Opowieści z Czarodziejskiej Góry

Na skróty

  • Kontakt
  • Mapa strony
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Rejestracja
  • Newsletter
  • Zaproś nas!
  • Formularze
  • Wesprzyj nas!

Zobacz także

  • Konkursy / Akcje
  • Ślubne-plany
  • NPR jest OK!

Polecane strony

  • Fundacja Rodzin Pełna Chata
  • NPRjestOK!
  • Przymierze Wojowników
  • Czysty SEX
  • Księgarnia i Wydawnictwo Rubikon
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
Copyright © 2011 Portal za-kochanie.pl



  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
*
*
*
*
*

* Pole wymagane