Tools
A+ R A- wide normal
Zarejestruj Zaloguj
  • Skip to content
Home » Ona&On » Elementarz » Czysto艣膰 - co艣 na swoim miejscu
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • 艢lubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
  • Homesummary
  • Ona&Onmy work
    • Elementarz
    • Kobieta
    • M臋偶czyzna
    • Ona&On
    • Perfekcyjna Randka
    • K膮cik Singla
  • Relacjewith us
    • Narzecze艅stwo
    • Ma艂偶e艅stwo
    • Seksualno艣膰
  • Rodzina 
    • Rodzina
    • Dzieci
    • Wok贸艂 偶ycia
  • Blogi 
    • Blogi Redakcyjne
      • Z pami臋tnika Ksi臋偶niczki
      • Z rycerskiego szlaku
      • Dziennik pok艂adowy
      • Antykoncepcyjne dylematy
      • Dei Verbum
      • Mi臋dzy nami
      • Ku藕nia Mi艂o艣ci
      • Dzie艅-Dobry-Dzieci
      • Biblio-teczka Malucha
      • Przestrzenie Mi艂o艣ci
      • Super mam膮 by膰
      • Pi臋kno kobiety
      • I love USA
      • Przez 偶o艂膮dek do serca
      • Opowie艣ci z Czarodziejskiej G贸ry
      • Nowa dieta M呕
      • Z pami臋tnika Panny M艂odej
  • Dobra Strefa 
    • Strefa Ksi膮偶ki
    • Strefa Filmu
    • Strefa 艢wiadectw
    • Strefa Multimedi贸w
    • Strefa Poezji
    • Strefa Wiary
    • Zapisy na Kursy
  • Forum 
  • Kontakt 
Z艂ote My艣li
"Mi艂o艣膰 oznacza rozprowadza膰 ciep艂o, nie dusz膮c si臋 przy tym wzajemnie. Mi艂o艣膰 oznacza by膰 ogniem, ale wzajemnie si臋 nie spala膰." (Phil Bosmans)
"Kocha si臋 nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko, kocha si臋 za nic" (ks. Jan Twardowski)
"Tragedi膮 mi艂o艣ci nie jest 艣mier膰. Tragedi膮 mi艂o艣ci nie jest roz艂膮ka. Tragedi膮 mi艂o艣ci jest oboj臋tno艣膰." (William S. Maugham)
"Ach, co za oszcz臋dno艣膰 czasu zakocha膰 si臋 od pierwszego wejrzenia!" (Jan Kamyczek)
"Cz艂owiek najpe艂niej afirmuje siebie, daj膮c siebie. To jest pe艂na realizacja przykazania mi艂o艣ci" (Jan Pawe艂 II)
"Rado艣膰 i mi艂o艣膰 s膮 skrzyd艂ami wielkich poczyna艅." (J.W.Goethe)
"Kocha膰 kogo艣 to znaczy widzie膰 w nim cuda dla innych niedostrzegalne" (Francois Mauriac)
"Prawdziw膮 mi艂o艣膰 poznaje si臋 nie po jej sile, lecz po czasie jej trwania" (Robert Paulet)
"Cz艂owiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, kt贸re ma dla innych, ale i za te, kt贸re w innych budzi." (Stefan Wyszy艅ski)
"Mi艂o艣膰 nie jest skarbem, kt贸ry si臋 posiad艂o, ale obustronnym zobowi膮zaniem." (Antoine de Saint-Exupery)
锘
pi膮tek, 25 listopada 2011 12:48
Rate this item
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
(12 g艂os贸w)

Czysto艣膰 - co艣 na swoim miejscu

  • Napisane przez  Katarzyna Marcinkowska
  • font size decrease font size decrease font size increase font size increase font size
  • Drukuj
  • E-mail
Czysto艣膰 - co艣 na swoim miejscu
iWebReader
Czysto艣膰 - co艣 na swoim miejscu.

鈥濨rud to co艣, co nie jest na swoim miejscu鈥

(Mary Douglas, Czysto艣膰 i zmaza)

聽

Autorka tych s艂贸w 鈥 jedna z wybitnych antropolog贸w 鈥 bada艂a spo艂eczno艣ci pierwotne pod k膮tem ich rozumienia czysto艣ci i nieczysto艣ci. Jasne by艂o dla niej, 偶e w ka偶dej kulturze istnieje to przeciwstawienie, ale sk膮d bierze si臋 jego uniwersalno艣膰 i czy te kategorie rzeczywi艣cie wsz臋dzie s膮 rozumiane jednakowo? Czy po prostu istniej膮, ale znacz膮 nie-to-samo?

聽

Nie chc臋 streszcza膰 dokona艅 Douglas, a tym bardziej referowa膰 jej ksi膮偶ki, jednak to uchwycenie i zdefiniowanie, czym jest brud wydaje mi si臋 godne uwagi. Powy偶sze rozumienie brudu implikuje 鈥 jak stwierdza autorka 鈥 dwa warunki: 鈥瀦bi贸r uporz膮dkowanych relacji i naruszenie tego porz膮dku鈥 i co za tym idzie: 鈥濨rud nie bywa nigdy unikalnym, wyizolowanym zjawiskiem. Tam gdzie jest brud, jest te偶 system. Brud to produkt uboczny systematycznego porz膮dkowania i klasyfikacji rzeczy, o tyle, o ile porz膮dkowanie wymaga odrzucenia nieprzystaj膮cych element贸w鈥.聽 Przyk艂ad, jaki podaje Douglas, to chocia偶by buty na stole. Same w sobie buty nie s膮 brudne (chyba, 偶e zab艂ocone), nie s膮 ska偶one. Natomiast umiejscowienie ich w przestrzeni nie do tego wyznaczonej czyni je brudnymi.

聽

Oczywi艣cie, wiedz膮c, czym jest brud, mo偶emy stworzy膰 definicj臋 czysto艣ci, kt贸ra brzmia艂aby: 鈥瀋zysto艣膰 to co艣, co jest na swoim miejscu鈥. Istnieje wi臋c pewien system, istniej膮 normy, kt贸re tworz膮 zgrabny i sprawny, uznawany i szanowany uk艂ad. Poruszanie si臋 wewn膮trz niego pozwala nam pozostawa膰 w obr臋bie czysto艣ci, by膰 czystym, by膰 poprawnym, zgodnym z ca艂o艣ci膮. O czysto艣ci m贸wi si臋 dzi艣 w kontek艣cie zachowa艅 w sferze seksualnej. Czy艣ci s膮 ci, kt贸rzy wyczekuj膮 z rozpocz臋ciem wsp贸艂偶ycia do 艣lubu, czy艣ci s膮 ci ma艂偶onkowie, kt贸rzy przestrzegaj膮 norm personalistycznych w swojej sferze seksualnej. S膮 czy艣ci, czyli zgodni z normami, zgodni z porz膮dkiem, z 艂adem. Jednak owi 鈥瀋zy艣ci鈥 przestaj膮 by膰 norm膮, przestaj膮 by膰 nawet uznawani za zgodnych z normami, bo zasady zdaj膮 si臋鈥 zmienia膰, nie obowi膮zywa膰, a mo偶e nawet鈥 nie istnie膰 ju偶 wi臋cej.

聽

Nie ma ju偶 wi臋cej brudu - we wsp贸艂czesnym g艂贸wnym nurcie my艣lowym. Ju偶 niewiele co mo偶e nas oburzy膰. Na bilbordach mog膮 pojawia膰 si臋 intymne sceny, w teatrze aktor mo偶e si臋 rozebra膰, w galerii sztuki mo偶na obra偶a膰 uczucia religijne lub wystawia膰 fekalia jako dzie艂o sztuki (Por. Piero Manzoni i jego praca: G贸wno artysty). C贸偶 wi臋c powiedzie膰 o seksie przed 艣lubem czy 鈥瀞koku w bok鈥? Przy wcze艣niejszych, publicznych i bardziej ra偶膮cych przyk艂adach, te dwa s膮 tylko ma艂膮 kropl膮. Kt贸ra jednak dr膮偶y ska艂臋.

聽

Ogromne zmiany, jakie zasz艂y w drugiej po艂owie XX wieku 鈥瀗a Zachodzie鈥 (鈥瀢olno艣膰鈥 kobiet, oderwanie porz膮dku prokreacyjnego od aktu seksualnego, zakwestionowanie warto艣ci rodzic贸w, bunt przeciw normom) rzeczywi艣cie zmieni艂y 艣wiat, zmieni艂y postrzeganie tego, co bia艂e lub czarne 鈥 bo prawd臋 m贸wi膮c, teraz wszystko jest szare 鈥 tylko bardziej szare lub mniej szare. Ale czy te dzia艂ania odwr贸ci艂y do g贸ry nogami to, co by艂o 鈥瀘d zawsze鈥? Czy rzeczywi艣cie zmieni艂y owe 鈥瀓膮dro 艣wiata鈥, zmieni艂y zasady? Czy tylko to, co zewn臋trzne, co powierzchownie ulotne i tylko to, co na pierwszy rzut oka widoczne?... I tylko to, co cz艂owiek mo偶e bez g艂臋bszego namys艂u uzna膰/odrzuci膰, aby by艂o pro艣ciej?

聽

M贸wienie o szaro艣ciach jest uproszczeniem. Nie uwa偶am, 偶e nam wszystkim jest oboj臋tne to, jak zdefiniujemy sobie granice przyzwoito艣ci czy czysto艣膰. Nie ka偶dy z nas b臋dzie klaska艂 golasom w teatrze, nie ka偶dy przejdzie oboj臋tnie czy z aprobat膮, widz膮c kolejny plakat-reklam臋 skierowan膮 do m臋偶czyzn, gdzie na pierwszym planie jest kobieta w niedwuznacznej pozie. Wci膮偶 wierzymy w podzia艂 na czyste 鈥 nieczyste, w rozr贸偶nienie tego, co jest na miejscu i tego, co jest nie w swoim przydziale.

聽

Dziwi mnie dodatkowo fakt, 偶e jednak pewne regu艂y istniej膮 prawie wsz臋dzie (cho膰 czasem i tak bledn膮), np. nie na miejscu jest m贸wi膰 鈥瀗a ty鈥 do os贸b du偶o starszych lub du偶o wy偶szych rang膮 (a je艣li kto艣 powie, 偶e np. w j臋zyku angielskim jest inaczej, to chocia偶 do kr贸lowej tak si臋 zwr贸cimy), nie na miejscu jest urz膮dza膰 dyskotek臋 w nocy, gdy domownicy 艣pi膮 itd. Owszem, s膮 to normy kulturowe, umowne, ale jednak obowi膮zuj膮ce po to, aby s艂u偶y膰 cz艂owiekowi. O ile偶 bardziej s膮 one potrzebne w dziedzinach, kt贸re s膮 naprawd臋 po-wa偶ne. Je艣li tylko pobie偶nie czytali艣my "Ma艂ego Ksi臋cia" lub znale藕li艣my tylko jego streszczenie w Internecie, to nawet z tych najprostszych 藕r贸de艂 nie b臋dzie jak skorzysta膰. Je艣li w domu nie poznali艣my norm, nie dowiedzieli艣my si臋, jak budowa膰 zwi膮zek na ca艂e 偶ycie, nie zobaczyli艣my nawet, 偶e istnieje co艣 takiego jako relacja damsko-m臋ska, to jak mamy w to uwierzy膰? To ju偶 nie s膮 pokolenia buntu, bo coraz trudniej znale藕膰 punkt wyj艣cia - wobec czego mo偶na si臋 buntowa膰 (nie licz膮c, oczywi艣cie, tych pr膮d贸w my艣lowych i ludzi, kt贸rzy wci膮偶 g艂osz膮 has艂a czysto艣ci), co przedstawi艂 艣wietnie Mro偶ek z swoim 鈥濼angu鈥, kiedy to Artur szuka艂 w艂a艣ciwego wyrazu buntu wobec 鈥瀗owoczesnej鈥 i zdegenerowanej rodziny i ostatecznie poni贸s艂 kl臋sk臋.

聽

Przywo艂ane wy偶ej rozumienie czysto艣ci wydaje mi si臋 szalenie wa偶ne. Pokazuje ono, 偶e zasady nie wyp艂ywaj膮 z czegokolwiek, z widzimisi臋, ale z Ca艂o艣ci, z dobra, jakie wyp艂ywa z systemu. System jest ukierunkowany na dobro. M贸wi膮c konkretnie: owa czysto艣膰 przed艣lubna nie jest po to, aby uprzykrza膰 偶ycie ludziom, ale po to, by dba膰 o szeroki kontekst ich obecnego rozwoju i przysz艂ego 偶ycia. I jej uniwersalno艣膰 opiera si臋 na prostej zasadzie: cz艂owiek ma swoj膮 sta艂膮 natur臋 i proces tworzenia wi臋zi ma sw贸j konkretny "grafik", kt贸ry pozwala na najlepszy rozw贸j. Nie jest zatem czysto艣膰 oderwana od systemu, a wi臋c kwestionuj膮c ten element - wstrzemi臋藕liwo艣ci (czy wierno艣ci itd.), kwestionujemy istot臋 tej mi艂o艣ci. Tak, mo偶emy si臋 powo艂ywa膰 dalej na nasz膮 mi艂o艣膰, nasze pragnienie itd, jednak to ju偶 nie jest Ta Mi艂o艣膰, o jak膮 chodzi w pierwotnym rozumieniu. To jest mi艂o艣膰, kt贸ra nie stawia sobie niekt贸rych wymaga艅, nie 偶膮da wy艂膮czno艣ci czy wr臋cz wierno艣ci, nie stawia dobra drugiego ponad przyjemno艣膰, itd. I zgoda: je艣li kto艣 rozumie mi艂o艣膰 inaczej, ma prawo j膮 inaczej praktykowa膰, ale mo偶e wtedy warto robi膰 przypis, m贸wi膰 o mi艂o艣ci, jak j膮 rozumiemy. Bo je艣li to samo rozumienie mi艂o艣ci jednym nie pozwala na seks przed 艣lubem czy zdrad臋 ma艂偶onka, i ta sama mi艂o艣膰 innym pozwala, to nie ma w tym logiki. Mi艂o艣膰 jest poj臋ciem, kt贸rego tre艣膰 wype艂niamy r贸偶norodnie.

聽

A mo偶e... Mo偶e jednak dobrze, 偶e mamy wyb贸r: opowiadaj膮c si臋 za granic膮 czysto艣ci i brudu albo kwestionuj膮c je ca艂kiem i czyni膮c wszystko dozwolonym. Bo przecie偶 Wszystko mog臋, ale nie wszystko przynosi mi korzy艣膰. (I mimowolnie chc臋 Was odes艂a膰 do piosenki zespo艂u "Love Story" pt. "Mayday".)

Published in Elementarz
Tagged under
  • seksualnosc
  • czystosc
Social sharing
  • Add to Google Buzz
  • Add to Facebook
  • Add to Delicious
  • Digg this
  • Add to Reddit
  • Add to StumbleUpon
  • Add to MySpace
  • Add to Technorati
Katarzyna Marcinkowska

Katarzyna Marcinkowska

redaktor naczelna portalu za-kochanie.pl, licencjat filozofii UJ, studentka MISH UJ. Szcz臋艣liwa 偶ona.

Zajmuje si臋 teologi膮 cia艂a, nowym feminizmem i zagadnieniami dialogu i spotkania na r贸偶nych p艂aszczyznach. Autorka projektu "Serce kobiety", wsp贸艂autorka projektu KiM (www.projektkim.pl) oraz ksi膮偶ki "NPR jest O.K.!". Autorka wielu artyku艂贸w. Nauczycielka naturalnych metod rozpoznawania p艂odno艣ci wg dra J. Roetzera. Wraz z m臋偶em prowadzi konferencje i warsztaty na tematy dotycz膮ce mi艂o艣ci, seksualno艣ci i relacji damsko-m臋skich.

Zakochana w urokliwych miasteczkach i kawiarniach, w malarstwie Marca Chagalla i w teatrze Jerzego Grzegorzewskiego, kt贸ry mia艂a szcz臋艣cie jeszcze ogl膮da膰.

Kontakt: k.marcinkowska@za-kochanie.pl

Latest from Katarzyna Marcinkowska

  • Ambitni Narzeczeni
  • Jak ba艅ka mydlana?
  • Dok膮d teraz?
  • Trzy niewiasty
  • A kiedy zabrak艂o wina...

Related items (by tag)

  • "Czysto艣膰 to nie warto艣膰 religijna. To warto艣膰 ludzka"
  • Czyste granie - czyste kochanie
  • "Wieczernik" o mi艂o艣ci i seksualno艣ci
  • Seks [nie] zakazany owoc w Biblii
  • Wype艂nianie dekalogu daje wolno艣膰
More in this category: « Konsumpcjonizm Kogo budzi budzik? »

3 Komentarze

  • Comment Link Mona 艣roda, 28 grudnia 2011 22:30 posted by Mona

    A ja my艣l臋, 偶e szaro艣膰 jest te偶 w systemie potrzebna; biel i czer艅 jako ramy, a po艣rodku- wiele odcieni, powsta艂ych z przemieszania dw贸ch podstawowych barw. Szaro艣膰 ratuje przed zbyt szybk膮 i jednoznaczn膮 ocen膮 fakt贸w/czyich艣 zachowa艅/intencji, etc. Ma艂o jest takich rzeczy w 艣wiecie, kt贸rych jednoznaczno艣膰 bije po oczach; cz臋艣ciej znajduj膮 si臋 one gdzie艣 na skali szaro艣ci w艂a艣nie. Oczywi艣cie, sama szaro艣膰 by艂aby md艂a; ale po to s膮 ramy, aby j膮 trzyma膰 w ryzach:)

  • Comment Link mila poniedzia艂ek, 05 grudnia 2011 11:42 posted by mila

    Podoba mi si臋 bardzo, cho膰 rzeczywi艣cie widz臋,偶e jednak dzisiejszy relatywizm i to,偶e nie chce si臋 uzna膰 prawdy, bardzo przeszkadza w takim patrzeniu. Szkoda.

  • Comment Link Katarzyna Anna pi膮tek, 25 listopada 2011 13:07 posted by Katarzyna Anna

    Dzi臋ki za ten tekst! Nigdy wcze艣niej nie czyta艂am o brudzie:) Ciekawe... ontologia brudu!! :)

Login to post comments
back to top

Wyszukiwarka

Ostatnio na Forum

    • M臋偶czyzna i NPR
    • Last post by Kami79
    • 3 tyg., 2 dni temu

More Topics »

Tagi

aborcja antykoncepcja bajka Biblia blog czystosc duchowosc dylematy dzieci dziecko film kobieta komunikacja konkurs ksiazka ksiazki malzenstwo meskosc mezczyzna milosc Mloda Para narzeczenstwo NPR piekno plodnosc polecamy poradnik rodzicielstwo rodzina roznice seksualnosc slub teologia ciala warsztaty wesele wiadomosci wiara wychowanie zakochanie zwiazek

Ostatnie komentarze

  • Agnieszka Kowal Zgadzam si臋 w 100% z tre艣ci膮 artyku艂u :)! Pami臋tam t臋… Napisane przez Agnieszka Kowal na pi膮tek, 27 kwietnia 2012 14:15
  • Ewa Maria Dla mnie ta rze藕ba jest pi臋kna w formie i bardzo… Napisane przez Ewa Maria na 艣roda, 25 kwietnia 2012 17:29
  • Maciej Kryczka Dobry, pomocny tekst. Dzi臋ki wielkie :-) Napisane przez Maciej Kryczka na czwartek, 12 kwietnia 2012 09:30
  • Agnieszka Kowal Wspania艂e :) Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:23
  • Agnieszka Kowal Uwielbiam t臋 ksi膮偶k臋! Si臋gam po ni膮 przynajmniej raz w roku… Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:15

G艂贸wne dzia艂y

  • Ona&On
  • Relacje
  • Rodzina
  • Blogi
  • Dobra Strefa
  • Forum
  • Kontakt

Blogi

  • Z pami臋tnika Ksi臋偶niczki
  • Z rycerskiego szlaku
  • Dziennik pok艂adowy
  • Antykoncepcyjne dylematy
  • Dei Verbum
  • Mi臋dzy nami
  • Ku藕nia Mi艂o艣ci
  • Dzie艅-Dobry-Dzieci
  • Biblio-teczka Malucha
  • Przestrzenie Mi艂o艣ci
  • Super mam膮 by膰
  • Pi臋kno kobiety
  • I love USA
  • Przez 偶o艂膮dek do serca
  • Opowie艣ci z Czarodziejskiej G贸ry

Na skr贸ty

  • Kontakt
  • Mapa strony
  • Reklama
  • Polityka prywatno艣ci
  • Rejestracja
  • Newsletter
  • Zapro艣 nas!
  • Formularze
  • Wesprzyj nas!

Zobacz tak偶e

  • Konkursy / Akcje
  • 艢lubne-plany
  • NPR jest OK!

Polecane strony

  • Fundacja Rodzin Pe艂na Chata
  • NPRjestOK!
  • Przymierze Wojownik贸w
  • Czysty SEX
  • Ksi臋garnia i Wydawnictwo Rubikon
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • 艢lubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
Copyright 漏 2011 Portal za-kochanie.pl



  • Nie pami臋tasz has艂a?
  • Nie pami臋tasz nazwy?
*
*
*
*
*

* Pole wymagane