Tools
A+ R A- wide normal
Zarejestruj Zaloguj
  • Skip to content
Home » Dobra Strefa » Strefa Książki » Człowiek w poszukiwaniu sensu
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
  • Homesummary
  • Ona&Onmy work
    • Elementarz
    • Kobieta
    • Mężczyzna
    • Ona&On
    • Perfekcyjna Randka
    • Kącik Singla
  • Relacjewith us
    • Narzeczeństwo
    • Małżeństwo
    • Seksualność
  • Rodzina 
    • Rodzina
    • Dzieci
    • Wokół życia
  • Blogi 
    • Blogi Redakcyjne
      • Z pamiętnika Księżniczki
      • Z rycerskiego szlaku
      • Dziennik pokładowy
      • Antykoncepcyjne dylematy
      • Dei Verbum
      • Między nami
      • Kuźnia Miłości
      • Dzień-Dobry-Dzieci
      • Biblio-teczka Malucha
      • Przestrzenie Miłości
      • Super mamą być
      • Piękno kobiety
      • I love USA
      • Przez żołądek do serca
      • Opowieści z Czarodziejskiej Góry
      • Nowa dieta MŻ
      • Z pamiętnika Panny Młodej
  • Dobra Strefa 
    • Strefa Książki
    • Strefa Filmu
    • Strefa Świadectw
    • Strefa Multimediów
    • Strefa Poezji
    • Strefa Wiary
    • Zapisy na Kursy
  • Forum 
  • Kontakt 
Złote Myśli
"Miłość jest jak słońce. Ten, którym zawładnęła, może zrezygnować z wielu spraw. Komu jej brakuje, temu brakuje wszystkiego." (Phil Bosmans)
"Moją siłą ciążenia jest miłość moja:dokądkolwiek zmierzam, miłość mnie prowadzi." św. Augustyn
"Radość i miłość są skrzydłami wielkich poczynań." (J.W.Goethe)
"Miłość szczęśliwa. Czy to normalne, czy to powszechne, czy to pożyteczne - co świat ma z dwojga ludzi, którzy nie widzą świata?" (Wisława Szymborska)
"Kochamy wciąż za mało i na próżno." (Ks. Jan Twardowski)
"Kochać kogoś to znaczy widzieć w nim cuda dla innych niedostrzegalne" (Francois Mauriac)
"Miarą miłości jest miłość bez miary" (Św. Franciszek Salezy)
"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać." (Phil Bosmans)
"Gdybyś kiedy we śnie poczuła, że oczy moje już nie patrzą na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestał." (S. Żeromski)
"Radość i miłość są skrzydłami wielkich poczynań." (J.W.Goethe)

środa, 04 stycznia 2012 16:37
Rate this item
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
(2 głosów)

Człowiek w poszukiwaniu sensu

  • Napisane przez  Joanna Wijas
  • font size decrease font size decrease font size increase font size increase font size
  • Drukuj
  • E-mail
Człowiek w poszukiwaniu sensu
iWebReader
Człowiek w poszukiwaniu sensu.

Kolejny raz przeczytałam tę książkę, utwierdzając się o jej nadzwyczajności. Postaram się nieco przybliżyć Wam jej treść, aby przedstawić zupełnie inny wymiar interpretowania i rozumienia rzeczywistości. Przesłanie, które w sobie niesie, można porównać do pereł, które odnajduje się w zupełnym mroku.


Autor książki „Człowiek w poszukiwaniu sensu” Viktor Frankl jest lekarzem psychiatrą, a zarazem głównym bohaterem owej autobiograficznej książki. Opisuje on swoje doświadczenie długoletniego pobytu w obozach koncentracyjnych (Auschwitz, Dachau), w których był więźniem. Dla kogoś, kto nigdy tego nie przeżył, już na samą myśl o wydarzeniach obozu koncentracyjnego, ciężko sobie wyobrazić cokolwiek innego poza przerażeniem i rozpaczą.

 

W obecnych czasach, w których człowiek poszukuje za wszelką cenę własnych przyjemności i nierzadko ulotnego szczęścia, trudno jest słuchać o czyimś cierpieniu, o śmierci. Sięgnięcie po tego typu książkę również wymaga odwagi, bowiem opisywana PRAWDA ZBRODNI uwalnia - najoględniej mówiąc - mnóstwo emocji o różnym natężeniu. Pomimo to czytelników tej pozycji (prawdopodobnie będąc zaciekawionych tytułem) nie brakuje. Ponad 12 milionów sprzedanych egzemplarzy w niespełna rok od wydania mówi samo za siebie. A jednak!!! Co skłoniło odbiorców do tego właśnie wyboru?

Chciałoby się jeszcze dodać, że powinna to być - obowiązkowa lektura.

 

Niepodważalnym jest fakt, że każdy człowiek niejednokrotnie zadaje sobie pytanie: Co stanowi sens mojego życia? Po co żyje i w jakim kierunku zmierzam? Jakie są moje cele i czy warto o nie walczyć? Czy pójść z prądem, czy pod prąd?

 

Doktor Frankl, będąc świadkiem masowych eksterminacji, nauczył się dobrowolnie zdawać na tzw. los. A nawet był on: „igraszką w rękach losu”. Niepewność jutra czy też każdej kolejnej minuty życia, mimo iż jest udręką trzymającą człowieka w nieustannym napięciu, staje się paradoksalnie szansą. Jest okazją, by „zachować resztki wewnętrznej wolności, niezależności nawet w warunkach tak koszmarnego psychicznego i fizycznego stresu”. Ponieważ to, czego nie można odebrać człowiekowi, to "swobody własnego wyboru postępowania w konkretnych okolicznościach, swobody własnej drogi”. Nawet w tak skrajnych warunkach, jest możliwym zachowanie godności ludzkiej (ciśnie się na usta - należnej człowiekowi).

 

Uwarunkowania fizjologiczne i socjologiczne więźniów w obozie koncentracyjnym mogłyby świadczyć, że byli oni zmuszeni reagować w określony sposób. Jednak w ostatecznej retrospekcji to, jakim człowiekiem więzień się staje, jest według Frankla: „wynikiem wewnętrznej decyzji, a nie tylko efektem wpływów obozowej rzeczywistości.” Jest to możliwe?

 

Czytanie książki z zapartym tchem nie tylko wypływa z przeogromnego podziwu dla autora tych przeżyć, który potrafił opisać całą (nie)ludzką brutalność z niemożliwym wręcz dystansem emocjonalnym, bez oceny kogokolwiek. Ale również wynika z faktu, że dostrzega on inną, „dobrą” stronę cierpienia. Jest ono okazją, by wzrastać moralnie. Istnieje jedynie garstka ludzi, którzy potrafią wykazać się, jak mówi Frankl, „silnym kręgosłupem moralnym”.


Cierpienie (psychiczne, fizyczne, duchowe), które jest nieodłącznym elementem codzienności, posiada swój SENS wtedy, kiedy staje się okazją do rozwoju duchowego. Jeśli spojrzymy na tą kwestię w tej perspektywie, wówczas rodzą się w nas nowe cele na przyszłość i nadzieja, że wciąż jest po co bądź dla kogo żyć.


Autor książki odnajduje ulgę w swoim cierpieniu i tęsknocie m.in. poprzez ucieczkę w „rozmowę w myślach" ze swoją żoną (która również jest więźniem obozu i nie ma o niej żadnych wieści, nie wie, czy jeszcze się spotkają). Wyobrażając sobie Jej twarz, uśmiech czy też dodające otuchy spojrzenie rozważa:

„…pojąłem wówczas sens największej tajemnicy, której rąbka uchylają przed nami dzieła największych poetów, myślicieli i duchownych: droga do zbawienia człowieka wiedzie poprzez miłość i sama jest miłością. Zrozumiałem, że nawet ktoś, komu wszystko na świecie odebrano, wciąż może zaznać prawdziwego szczęścia, choćby nawet przez krótką chwile, za sprawą kontemplacji tego, co najbardziej ukochał. W sytuacji całkowitej samotności, gdy nie sposób wyrazić samego siebie poprzez pozytywne działanie, gdy jedynym i największym osiągnięciem jest godne i szlachetne znoszenie własnego cierpienia, nawet w takiej sytuacji można doświadczyć spełnienia, kontemplując z uczuciem noszony w sercu obraz najdroższej nam osoby…”


W Jego optyce miłość jest niczym przewodniczka, która wiedzie przez „ciernie”. Mimo potężnego brzemienia doświadczeń odnajduje w sobie siłę by zachwycić się pięknem natury, pisać o autentycznych przyjaźniach obozowych. I wiele, wiele innych wyjątkowych….(które doczytacie sami:).

 

Czy jest możliwe, by ktoś, będąc w Jego położeniu, w tak skrajnych, ekstremalnych warunkach, którego ograbiono ze wszystkiego, mógł uważać wciąż życie za bezcenny dar?

Precyzując: ograbiono Go PRAWIE ze wszystkiego, ponieważ w obliczu tych nieprzebłaganych wydarzeń, kiedy wydawać by się mogło, że wszytko stracone, przegrane, powstaje teoria Logoterapii. Koncentruje się ona na sensie ludzkiej egzystencji, jak również skupia się na poszukiwaniu owego sensu przez człowieka. W swoim założeniu określa, że dążenie do znalezienia sensu jest najpotężniejszą siłą motywującą, która pomaga przetrwać.


Pomimo upływu czasu i wielu zmian - Logoterapia cieszy się ogromnym powodzeniem na całym świecie. Czy jest teorią, która wzywa do wypełnienia potencjalnego sensu? Czy raczej odpowiedzią na szeroko rozumiany „głód” naszych czasów?

 

V. Frankl, Człowiek w poszukiwaniu sensu, Warszawa 2011.

Published in Strefa Książki
Tagged under
  • cierpienie
  • szczescie
  • czlowiek
  • zycie
  • milosc
Social sharing
  • Add to Google Buzz
  • Add to Facebook
  • Add to Delicious
  • Digg this
  • Add to Reddit
  • Add to StumbleUpon
  • Add to MySpace
  • Add to Technorati
Joanna Wijas

Joanna Wijas

ur. 1983 r., z zamiłowania i wykształcenia pielęgniarka. Studentka UP JPII na Wydziale Nauk o Rodzinie w Krakowie. Interesuje się tematami psychologicznymi, bioetycznymi, a także myślą personalistyczną człowieka. Uwielbia podróże, wędrówki górskie, taniec, kuchnie włoską i francuską.

Latest from Joanna Wijas

  • Znaczenie postu
  • Syndrom poaborcyjny
  • Kryzys ojcostwa
  • Konsumpcjonizm

Related items (by tag)

  • Przepis na Miłość
  • Ambitni Narzeczeni
  • Jak bańka mydlana?
  • O samochodzikach, sprzęcie AGD i relacjach z ludźmi
  • Miłość na śmierć nie umiera
More in this category: « Żona, jakiej pragnie twój mężczyzna Zanim powiesz kocham »

1 comment

  • Comment Link miśka czwartek, 05 stycznia 2012 13:14 posted by miśka

    ja też polecam tę książkę. jest niesamoiwta.

Login to post comments
back to top

Wyszukiwarka

Ostatnio na Forum

    • Mężczyzna i NPR
    • Last post by Kami79
    • 3 tyg., 2 dni temu

More Topics »

Tagi

aborcja antykoncepcja bajka Biblia blog czystosc duchowosc dylematy dzieci dziecko film kobieta komunikacja konkurs ksiazka ksiazki malzenstwo meskosc mezczyzna milosc Mloda Para narzeczenstwo NPR piekno plodnosc polecamy poradnik rodzicielstwo rodzina roznice seksualnosc slub teologia ciala warsztaty wesele wiadomosci wiara wychowanie zakochanie zwiazek

Ostatnie komentarze

  • Agnieszka Kowal Zgadzam się w 100% z treścią artykułu :)! Pamiętam tę… Napisane przez Agnieszka Kowal na piątek, 27 kwietnia 2012 14:15
  • Ewa Maria Dla mnie ta rzeźba jest piękna w formie i bardzo… Napisane przez Ewa Maria na środa, 25 kwietnia 2012 17:29
  • Maciej Kryczka Dobry, pomocny tekst. Dzięki wielkie :-) Napisane przez Maciej Kryczka na czwartek, 12 kwietnia 2012 09:30
  • Agnieszka Kowal Wspaniałe :) Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:23
  • Agnieszka Kowal Uwielbiam tę książkę! Sięgam po nią przynajmniej raz w roku… Napisane przez Agnieszka Kowal na wtorek, 20 marca 2012 22:15

Główne działy

  • Ona&On
  • Relacje
  • Rodzina
  • Blogi
  • Dobra Strefa
  • Forum
  • Kontakt

Blogi

  • Z pamiętnika Księżniczki
  • Z rycerskiego szlaku
  • Dziennik pokładowy
  • Antykoncepcyjne dylematy
  • Dei Verbum
  • Między nami
  • Kuźnia Miłości
  • Dzień-Dobry-Dzieci
  • Biblio-teczka Malucha
  • Przestrzenie Miłości
  • Super mamą być
  • Piękno kobiety
  • I love USA
  • Przez żołądek do serca
  • Opowieści z Czarodziejskiej Góry

Na skróty

  • Kontakt
  • Mapa strony
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Rejestracja
  • Newsletter
  • Zaproś nas!
  • Formularze
  • Wesprzyj nas!

Zobacz także

  • Konkursy / Akcje
  • Ślubne-plany
  • NPR jest OK!

Polecane strony

  • Fundacja Rodzin Pełna Chata
  • NPRjestOK!
  • Przymierze Wojowników
  • Czysty SEX
  • Księgarnia i Wydawnictwo Rubikon
  • Projekt KiM
  • NPRjestOK!
  • Ślubne-plany
  • O nas
  • Wydarzenia
  • Linki
Copyright © 2011 Portal za-kochanie.pl



  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
*
*
*
*
*

* Pole wymagane