Stasi Eldredge "Twoje urzekajÄ…ce serce", wyd. Logos, Warszawa 2007
Â
"Gdy Bóg objawia przed nami swoją tożsamość, ujawnia nam także naszą. Pisze w naszych sercach prawdziwą opowieść o tym, kim jesteśmy."
Jak zapewne wielu z nas zastanawiałam się, czym ta książka może różnić się od "Urzekającej". Postanowiłam to sprawdzić. Po czym stwierdziłam, że kolejne dzieło Stasi Eldredge znów jest niezwykłe. Dlaczego?
Â
Książka jest zbiorem najważniejszych przesłań dla serca kobiety. Porusza wprawdzie kwestie występujące już w "Urzekającej", ale jakby w zupełnie innym świetle. Na każdej stronie znajdują się zdjęcia odpowiadające zawsze w jakiś sposób temu, co w danej chwili się czyta. Są po prostu czarująco opracowane, dzięki nim można na chwilę zagłębić się w swoje serca i zobaczyć wiele pięknych rzeczy. Pozwalają one lepiej wyobrazić sobie treść i wniknąć w nią. Książka stworzona jest z myślą o tym, by zawsze i wszędzie można było po nią sięgnąć - jest niewielka i nie wymaga czytania od deski do deski. Można ją chwycić w czasie robienia obiadu, jazdy autobusem, czy przed snem. Zawsze wtedy, gdy nasze serca potrzebują chwili wytchnienia i zaczerpnięcia prawdziwego piękna.
Na koniec chciałabym przytoczyć zachęcające słowa przedmowy Johna Eldredge’a:
"Czytaj ją przy porannej kawie i podczas śniadaniowej przerwy. Trzymaj ją w torebce i zaglądaj do niej, gdy czekasz na odbiór dzieci ze szkoły. Naprawdę dobrze Ci to zrobi. Myśl o niej jak o odnowie biologicznej dla serca. O podarunku od Tego, który kocha cię najbardziej."