Elena Bosetti, „Ten, który kocha me serce. Ekstaza i poszukiwania.”
wyd. eSPe, Kraków 2008
„O jak piękna jesteś, przyjaciółko moja, jak piękna!
Twoje oczy to gołębice.
O jak piękny jesteś, umiłowany mój,
O jakże cudowny!” (Pnp)
„Ten”, czyli który?... I czyje to „serce”? Ona – Oblubienica i On – Oblubieniec i ich Pieśń nad Pieśniami, czyli najpiękniejszy bodaj opis miłości oblubieńczej: miłości poszukującej, ekstatycznej, tajemniczej, bardzo zmysłowej. Niepopularne jest czytanie tekstów wielkich, tekstów przerażających swoją doniosłością, zbyt trudnych dla zbyt małych – po prostu. Tekstów wymagających (a przez to naj-cenniejszych). Ale tu może być inaczej. Książka Eleny Bosetti jest doskonałą pomocą w czytaniu, w zrozumieniu księgi Pisma Świętego, w której ani raz nie pojawia się Imię Boga. Księgi niemal mistycznej, a bardzo przyziemnej. Historii miłości, której każdy pragnie – wytrwałej, szalonej, odważnej. Autorka wspaniale komentuje, wprowadza w klimat epoki, zarysowuje tło i zwraca uwagę na język. Inspiruje i motywuje do zanucenia własnej pieśni miłości nad miłościami. Dlatego polecam.