Dobry plan pracy i postępowanie z nim zgodne to klucz do sukcesu. Są pewne stałe prawidłowości co do planu działania przedślubnego (np. najpierw trzeba określić przewidywaną liczbę gości, by następnie szukać sali; potrzebna jest konkretna lista osób do zaproszeń; albo fakt iż zaproszenia należy wysłać około 3 miesiące przed ślubem, żeby nie było już zbyt późno, ani zbyt wcześnie; albo zwykle /więc też nie zawsze!/ pierwszym strojem jest suknia panny młodej, do której dopiero dobiera się garnitur pana młodego). Stąd ten ramowy plan postępowania, którego celem jest podpowiedź dla wszystkich przygotowujących się do Tego Wielkiego Dnia: na co i kiedy powinni zwrócić szczególną uwagę. Pamiętajcie jednak, że każde przygotowania są inne. Być może znajdziecie wspaniałe okazje na zakup stroju dużo wcześniej niż to poniżej sugerujemy. Być może u was nie ma problemów z rezerwacją sali, bo jest ich wiele (lub wybieracie termin nie tak oblegany jak miesiące wakacyjne). Zatem dostosowujcie te zapiski dowolnie do waszych pomysłów i sytuacji. Owocnego planowania!
Najpilniejsze (tzn. tzw. „na już”, od chwili ustalenia daty)
Znalezienie sali
Szczególnie ważne, jeśli marzy nam się wesele w sierpniu czy w czerwcu. Wtedy rezerwacji dokonuje się nawet… 2 lata wcześniej. Z miesiącami zimowymi zwykle jest prościej, ale lepiej nie liczyć na szczęśliwy traf.
Wstępna lista gości
To właściwie sprawa pierwszorzędna, gdyż bez świadomości, ile osób chcecie zaprosić ciężko będzie dobrać salę. Trzeba jednak brać pod uwagę, że lista jest orientacyjna – zwykle ktoś będzie musiał odmówić z rożnych powodów (albo też możemy niechcący kogoś pominąć we wstępnych wyliczeniach).
Następne (ok. rok przed ślubem)
Fotograf
Kamerzysta
Oprawa muzyczna
Orientacja – nasze stroje, obrączki, dokumenty, nauki przedmałżeńskie, świadkowie…
To dobry i „bezpieczny” czas. Trzeba już decydować, zamawiać, a z drugiej strony jest to jeszcze czas dość beztroski i cała uroczystość wydaje się odległa. Warto wiec oprócz spraw koniecznych (patrz: 1-3), myśleć już nad mniejszymi elementami (4).
Kolejne (czyli ok. pół roku wcześniej)
Konkretyzacja strojów (szczególnie sukni ślubnej)
Kurs przedmałżeński (jeśli nie odbędziemy wcześniej) i poradnie
Bliżej finiszu (czyli ok. 3 miesiące)
Ubrania
Dodatki do ubrań
Obrączki
Pierwszy taniec (ewentualnie kurs tańca)
Podróż poślubna
Pojazd do ślubu
Dekoracje (sala, kościół)
Zaproszenia ślubne (trzeba już wysłać, można je wcześniej kupić)
Urząd (poniżej 3 miesięcy od terminu ślubu)
Zamówienie fryzjera, makijażystki
Bliziutko finiszu (ok. miesiąc przed ślubem)
Podać dokładną ilość gości, ustalić menu
Zamówić kwiaty i tort
Wizytówki na stół, prezenty dla rodziców
Kancelaria
Finalizacja podróży poślubnej (albo upatrzenie last minute)
I spowiedź przedślubna
Dzień przed
II spowiedź
Odpoczywamy (Wieczór kawalerski/panieński ewentualnie, choć dobrze jest zorganizować go kilka dni wcześniej)
Sprawdzamy, czy wszystko mamy, czy wszystko jest dopięte na ostatni guzik (a jak nie – to zapinamy do końca!)
A w ciągu tego czasu śledźcie wiadomości o targach ślubnych, o promocjach, słuchajcie znajomych, dopytujcie, porównujcie…
Oczywiście wiele par ma o wiele mniej czasu na przygotowania – od pół roku do roku. Wtedy powyższy plan trzeba skondensować. Co więcej, wiele osób rezygnuje z niektórych elementów, np. nie urządzając wesela (wtedy pomijamy wszystkie sprawy związane z przyjęciem) albo organizując coraz popularniejsze dziś obiady (gdzie pomijamy np. oprawę muzyczną). Niektórzy nie chcą mieć profesjonalnego fotografa, nastawiając się na zdjęcia robione przez osoby z rodziny czy znajomych. Kombinacji jest wiele, dlatego zachęcam do patrzenia na powyższy plan z przymrużeniem oka, bo sama wiem, że sprawy zawsze toczą się trochę inaczej.
Pięknego planowania!







