Romuald Pawlak, Póki pies nas nie rozłączy, wyd. Nasza Księgarnia 2011
Renata i Michał, ekspedientka i dziennikarz, żyją w niesformalizowanym związku, który opiera się bardziej na przyzwyczajeniu niż na prawdziwej miłości. Nie mają jednak odwagi ani na rozstanie, ani na podjęcie konkretnych kroków, mogących wzmocnić czy nawet scementować ich długoletnią relację. A cała ta, jak się zdaje, patowa sytuacja zostaje wzmocniona przez pojawienie się w ich mieszkaniu nowego lokatora… czarnego pudelka! Jak dowiadujemy się na wstępie, zjawienie się psa w ich związku zostało już wcześniej przez Kogoś ustalone…
Â
Historia opowiedziana z perspektywy Michała nie jest jednak opowieścią tylko o ich relacji. Obok tej pary pojawiają się też inni ludzie o różnych problemach miłosnych, którzy stanowią ciekawe tło dla najważniejszych wydarzeń. Nie brak w całej tej opowieści zabawnych wydarzeń, nie brak też momentów aż proszących się o refleksję. Czy do ważnych decyzji potrzebna jest zawsze interwencja zewnątrz? Co tak naprawdę dziś osłabia naszą komunikację? I czego potrzebujemy od innych ludzi?
Â
A wreszcie: jak kończy się misja czarnego pudelka? Przekonajcie się sami.
Â